Wpis z mikrobloga

  • 57
@jarema87: Z tego co pamietam to wszystkie czynności rekreacyjne były zakazane przez obostrzenia wiec ludzie co sobie łowili ryby poszli kupić jakieś jedzenie (co było już dozwolone xD) żeby porucznik ryba nie ukarał ich mandatem.
  • Odpowiedz
@Kalwi: Bylo ma odwrót. Nie można było jeść w restauracjach ani spędzać czasu w parkach. To miejsce jest na świeżym powietrzu więc ludzie brali na wynos z odbiorem po godzinie, więc mogli aktywnie spędzić czas w tamtym parku, który jest w zasadzie prywatną posesją.
  • Odpowiedz