Wpis z mikrobloga

@BarkaMleczna: ja raz tak miałem. skręciłem kostke w połowie, ale twardo zostałem na obozie piłkarskim. czemu? kolega miał gejboja z poksami, cały tydzień naparzania :3
  • Odpowiedz
  • 38
@mbasasello Napisał w liczbie mnogiej, więc na pewno ma więcej niż jedno. Widocznie jedno może mieć 14 lat a drugie właśnie np 8-10, i tak musiał czekać aż młodsze podrośnie. Także liczy się czas od narodzin starszego do momentu aż młodsze będzie wystarczająco ogarnięte na taki wyjazd.
  • Odpowiedz
A, p---------e. Nie rozumiem czemu 14 lat czekał i na co. Dzieciaki od wieku 8-10 lat są już praktycznie bezobsługowe.


@mbasasello: dzieciaki rozwijają się różnie. Może wcześniej nie miał kasy, etc. Powodów może być pierdyliard.
Kto nie mógł podrzucić dzieciaków dziadkom na wieś na czas wakacji ten się w cyrku nie śmieje :D
  • Odpowiedz
@Wycu91: nie trzeba mieć kasy żeby dzieciaka rodzinie podrzucić na kilka dni. Nasz syn prawie 5 lat i już od dawna kursuje do dziadków na weekendy bez problemu. Poza tym współczuję, że ktoś tak się cieszy z wyjazdu dzieci, ja jak syna parę dni nie widzę to strasznie mi go brakuje.
  • Odpowiedz
Wszyscy ktorzy pisza, ze osoby ktore nie chca dzieci badz ich nie lubia zmienia zdanie i sami zaczna je chciec jak dorosa, kojarza mi sie z osobami, ktore twierdza, ze ateistiom sie odwidzi na lozu smierci i zaczna wierzyc w boga xD

A do reszty twierdzacych, ze dziecko po x czasie staje sie bezobslugowe, to chyba zapominacie ile mamy w kraju 30 latkow na garnuszku rodzicow.
  • Odpowiedz