Wpis z mikrobloga

Wróciłem właśnie z wczasów samochodem. Zrobiłem kilka tysięcy kilometrów po autostradach i mimo, że staram się unikać stereotypowego myślenia, to za każdym razem jak mi się coś z nienacka w lusterku pojawiało mrugając długimi, lub z-----------c z włączonym lewym kierunkowskazem to w 9 przypadkach na 10 miało biało-niebieską szachownicę na masce.
  • Odpowiedz
Mnie r---------a to przeświadczenie, że te wszystkie BMW, Mercedesy czy inn Audi to są auta "premium" czy "luksusowe" marki...

Premium/luksusowe to są Bentleye czy Rolls Royce, bo na te sobie żaden patus robiący u niemca na magazynie na pewno nie pozwoli, a nie bmwice, którymi jeździ pół blokowiska XD


@EdgyCaesar97: To są dwie zupełnie różne kategorie.

Luksusowe, czyli segment F, może produkować każda marka. Oczywiście Toyota czy Nissan segmentu F nie będą tak
  • Odpowiedz
@jamtojest2: Czy BMW, Mercedesy, Audi, Ople, Toyoty i inne wszystkie które wymieniłeś, to gónwa dla biedaków w porównaniu do Bentley/Rolls Royce? Tak, koniec tematu.

"BMW czy Mecedesami, to nadal są i będą marki premium." zes8ać się a nie premium...
  • Odpowiedz
Nie ma obecnie bardziej wieśniackiej marki, niż Audi XD Jak na drodze ktoś o--------a, to tylko audiczka. BMW za to kulturka, a mercedesów to w ogóle nie widać praktycznie, bo nikt tego nie kupuje
  • Odpowiedz
@jamtojest2 o czym ty mówisz, sprawdź ceny A6 C7 i BMW f11 z tego samego rocznika z podobnym wyposażeniem i mocą. Kaudi będzie drożej o kilka tysięcy, w podobnej cenie będą tylko egzemplarze z multitronikiem który się kończy.

W a salonie ceny są identyczne.
  • Odpowiedz
@open_or_die: Czyli sprawdzasz procent utraty wartości po wielu latach, co to ma do tego, które auta są droższe? To się sprawdza w salonie.
I bardziej chodzi o rząd wielkości, a nie drobne różnice. Mercedes jest droższy od Opla, Opel od Dacii. Ale Audi i BMW mają zbliżone ceny, co nie znaczy że takie same.
  • Odpowiedz