Wpis z mikrobloga

@imargam_2137, @bigos555 i @Galactus: Pewnie, to może być bait, ale... wcale nie musi. Podejście pod tytułem "to dla bombelków, więc powinno być ogólnie dostępne" zdarza się. Przypomina mi się taka historia z rodziny: szwagier kuzyna zajmował się wynajmowaniem dmuchanych zjeżdżalni. Kiedyś przy okazji jakiegoś większego spotkania rodzinnego postanowiono taką zjeżdżalnię (dość sporą) rozstawić na podwórku, żeby małolaty miały atrakcję. Dzieciaki się bawią, nagle pod bramą jakaś dyskusja.
  • Odpowiedz
@SP_Alfa_Kilo: Albo może to też być zwykły cwaniaczek który myśli że uda mu się zastraszyć bo jest groźny, mało to się słyszy o cwaniakach którzy po odzyskaniu np. Portfela żądają pieniędzy które rzekomo tam były?
  • Odpowiedz
Kiedyś przy okazji jakiegoś większego spotkania rodzinnego postanowiono taką zjeżdżalnię (dość sporą) rozstawić na podwórku, żeby małolaty miały atrakcję. Dzieciaki się bawią, nagle pod bramą jakaś dyskusja. Co się okazało? Pod


@SP_Alfa_Kilo: Świetny tekst :D Brzmi jak dobra pasta :D
  • Odpowiedz
@FatherJack: była inba jak #!$%@?, ze to nasza wina ze sie nie odgrodziliśmy, jak nie odgrodzone to wolno wchodzic ( jak pisałam akurat to był moment wykopywania pod płot i przy okazji od razu został wykopany basen wiec no argument XD ) ze a co to takiego, wielkie nie wolno i generalnie potem robili straszny syf nam wokół dupy
  • Odpowiedz