Wpis z mikrobloga

@micpec: Paaaanie
Kiedyś za 20 zł człowiek poszedł na miasto i się napił, wszedł do klubu i jeszcze jakiegoś kebsa wciągnął.
Teraz idziesz, znika minimum 50zł a Ty ani nie pojadłeś ani się nie napiłeś; a wciąż jesteś gdzieś na zewnątrz zamiast w klubie ;p
  • Odpowiedz
@micpec: Ogólnie to zarabiam bardzo dużo i bardzo mało.
Za 2900zł po nadgodzinach kupie sobie jedzonko, opłacę rachunki i kupię modne ciuchy z lumpa, nawet do lekarza pójdę no zrealizuję bardzo dużo pięterek piramidki Maslowa z drugiej strony przez to że mam internet - a w internecie obecni są najbogatsi ludzie na świecie.

Dla mnie życie na poziomie to dom na kredyt, 2 wyjazdy wakacyjne z rodzinką ( narty i
  • Odpowiedz
@micpec: gdzieś w 2005, mając ~18lat planowałem, że jak zacznę regularnie pracować i odłożę ~10kPLN, to się oświadczę i ożenię z ówczesną dziewczyną. W roku 2015 ożeniłem się, a koszt całej 'imprezy' wyszedł około 15kPLN. #czujedobrzeczlowiek

  • Odpowiedz
  • 11
@micpec jak w 2008 dostalem 2200 zeta na reke to mi o------o, kupilem se buty za 300zl, ktore nosilem przez 7 lat XD Catepilar na zime. Najlepsze zimowe buty jakie mialem.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
@micpec: Pamietam jak moja mama powiedziała że tata dobrze zarabia i dzięki temu jeździmy co roku nad morze. Zarabiał wtedy 2k, mama zarabiała 800 zł.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
@micpec: jak zacząłem studiować to wyobrażałem sobie że jak pójdę wyedukowany( ͡º ͜ʖ͡º) po studiach do pracy i będę miał 3tys netto to kurcze będzie zajebiście. Było to z 10 lat temu.
A w pierwszej pracy dobrze zapytałem ile mogą mi zaoferować bo rzucili 50% więcej niż sam chciałem( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Przypomniało mi się jak podczas pierwszej rozowy o prace powiedziałem, że "2500 to dla mnie marzenie" pewnie do teraz szef o mnie myśli jak o idiocie xd


@donio721: Najsmutniejsze jest to że dla sporej części ludzi nadal to 2500 netto to marzenie.
  • Odpowiedz
@micpec: no ale emeryture to sie nie dziw ze dostala małą. Kazdy dostanie z nas małą bo nie tak dziala ten system. Ty nie wplacasz tam na swoje konto, tylko splacasz osoby bedace teraz na emeryturze. Ty dostaniesz emeryture z pieniedzy swoich dzieci.
  • Odpowiedz
@micpec: Też zależy gdzie. Ja się przeprowadziłem z rodzinnego domu w mieście gminnym do kawalerki w mieście wojewódzkim (Kraków...). Gdybym tam zarabiał tyle co tu, to pieniędzy liczyć bym nie musiał.
  • Odpowiedz