Wpis z mikrobloga

  • 329
@Logan00 w telewizji leci czasami taki programik gdzie biednych zamieniają z bogatymi. Raz bogata babka (prawniczka) podczas konfrontacji z ewidentną patplogiczną madką z 5 dzieci, w tym 2 w domu dziecka wywiązała rozmowę:
- żeby odzyskać dzieci, musisz mieć pracę, masz coś na oku?
- no wiem, myślimy coś o budowlance
- dałabyś sobie radę na budowie?
- ale... w sensie że partner na budowę
- mi chodziło o pracę dla
  • Odpowiedz
@kinesin1000: No ja sobie nie wyobrażam chodzić do pracy, która nie sprawia mi przyjemności. Może dlatego nie dobiłem na 30 urodziny do średniej krajowej, ale wolę piętnastoletniego fiata i pracę która jest moją pasją, niż nowe BMW i marnowanie większości życia na coś, czego nie lubię.
  • Odpowiedz
  • 0
@vegetassj1 nie tyle ile jest warta a tyle ile jest w stanie zapłacić rynek. Możesz być super specem na początku swojej kariery ale będziesz dostawał mniej.niz bardziej doświadczeni bo twoje CV nie pozwoli ci na znalezienie pracy za o wiele lepsze pieniądze
  • Odpowiedz
@neat8ta1o: Są takie zawody, że pewnych rzeczy się nie przeskoczy i przyrost zarobków jest wolniejszy niż w IT. A nowe Porsche (które z resztą kosztuje tyle co trochę lepsze BMW) w mojej branży to raczej za granicą. Ale mi nie potrzebne. Wolę mieć dużo (tak ze dwa miesiące) urlopu by mieć gorsze auto, ale i czas nim gdzieś pojechać.
  • Odpowiedz
@DerMitteleuropaer: Chodzi mi o to, że zależy co Cię pasjonuje. W niektórych branżach bycie naprawdę dobrym bardzo popłaca i może być Cię stać na Ferrari czy Porsche lub Lambo, cokolwiek. Są też ludzie którzy nie chcą urlopu bo tak dobrze czują się w pracy.
  • Odpowiedz