Wpis z mikrobloga

@Mich9: w tym państwie można by uzdrowić tak wiele rzeczy w prosty sposób po czasie przynoszący korzyść wszystkim że jest to wbrew pozorom śmiesznie proste. Z tym że przykład Balcerowicza uczy że nasze społeczeństwo jest skrajnie krotkowzroczne i takie zmiany są poprostu politycznie nieopłacalne.
  • Odpowiedz
@Andi128: Na 15 ha siejesz 3 ha buraków, 3 ha marchwi, 1 ha pietruszki; sadzisz 1 ha ziemniaków, 1 ha kapusty, do tego trochę selerów i/lub porów, oraz trochę natki, koperku. Ze 4-5 ha zostawiasz sobie pod zboże na zmianowanie i dobrze żyjesz. Oczywiście nie jest to uprawa ekoligiczna. Na mniejszych areał możesz jechać np. Na sałacie, kopqerku i natce i jak masz ludzi, żeby to cięli, to żyjesz jak
  • Odpowiedz
@rolnik_wykopowy: ty czytałeś to co pisałem całe czy wyrywkowo? To teraz powiedz mi ilu rolników w Polsce w ten sposób uprawia ziemię? Pisałem głównie o tym że większość prubuje się utrzymać z uprawy zboża co jest nierentowne. Przynajmniej u mnie w okolicy tak wygląda sytuacja.
  • Odpowiedz
@Andi128: Czytałem i do tego się odniosłem. Przykład z zieleninami dałem, bo w małopolsce przynajmniej (a sądzę, że w innych regionach także) właśnie tak działają wszystkie poważne małe GOSPODARSTWA (nie żadne ogródki). Zboże uprawiają jedynie starsze dziadki na emeryturze, których to wali. Twój wpis jest strasznie ogólnikowy i w dużej mierze mija się z prawdą.
  • Odpowiedz