Wpis z mikrobloga

@teodei: Zostań rolnikiem, wiesz jak jest fajnie? Zimą praktycznie nic się nie robi tylko leży do góry dupą a ubezpieczenie to jakieś groszowe sprawy. Na co jeszcze czekasz?
  • Odpowiedz
@Trollusek: xD pochodzę z rodziny rolniczej, opisać Ci typowy dzień rolnika na 15h z około 80szt trzody? Typowy, czyli nie te 2 tygodnie zniw i łącznie może kolejne 2 prac polowych. Może zamiast rzucać się podasz szacunkowy dochód rolnika posiadającego 300h?

Na co czeka? Nie każdy dostaje ziemię o wartości kilkuset tys PLN od rodziców wraz z dziedzicznymi przywilejami podatkowymi.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
@Andi128: hehe przy 15 ha i składkach na zus rocznych 15 tyś to byłby to cały dochód z tego gospodarstwa ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@Mich9: niech się bardziej postarają. W Europie 15h to ogródek a nie gospodarstwo. Da się z tego utrzymać prowadząc jakaś niszowa produkcję typu zioła czy eko-warzywa. W Polsce uparcie ładuje się kasę w utrzymanie gospodarstw które na 15h uprawiając zboże prubuja być konkurencyjne.
  • Odpowiedz
@Mich9: legalnie chociaz? Pochodze z takiej wsi że z gospodarstwa utrzymuje się jeden rolnik, hodowla krow na wysokojakościowe mleko do produkcji jogurtów czy coś. Reszta na o-------l obrabia co tam ma i na etacie pracuje, z tym że na krusie a kasa z pracy do łapy. Raz w roku wpadnie dopłatą i jakoś tak ciągną. Wiesz co jest najgorsze? Że żaden prawie w nic nie inwestuje. Na szczęście zaczynają sie
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
@Andi128: Nie bo w branży w której robię wolę etat i dorobić na fuchach niż się ze skarbówką użerać. Czasem święty spokój jest więcwj wart niż ganianie za zaległymi fakturami za wykonane prace. A tak to jak nie ma kasy to nie ma roboty. Proste
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
@Andi128: Znaczy prowadzimy to z ojcem i ja i on dorabia. Mamy park maszynowy na conajmniej 150 ha a nie na 50 to i dlatego na wszystko jest czas.
  • Odpowiedz
@teodei: rozumiem, wiesz że 300h to jest gość obracający na codzien setkami tys PLN? I on dopiero odprowadza tyle co kwartał co ja czy Ty na etacie co miesiąc. Oczywiście doradzam też poczytać o dochodowym rolników;D to Ci dopiero jaja. Podpowiem że to tak jakbyśmy płacili jakieś średniowieczne podatki, podymne czy pogłówne. Ot od domu płacisz równowartość 6 skór zajęczych a od dorosłego domownika dodatkowo równowartość kury co miesiąc. Coś
  • Odpowiedz
@Mich9: to powiedz jakiej wielkości gospodarstwa potrzeba twoim zdaniem żeby zapewnić pracę dla dwóch osób na pełen etat przy dzisiaj dostępnych środkach produkcji uprawiając zboża? I to da Ci odpowiedz dlaczego polski rolnik nie może się utrzymać na warunkach rynkowych dla innych przedsiębiorców. Bo przeciętnie w skali roku wyjdzie mu mniej niż 1/4 etatu.

@teodei: o znalazłem coś takiego na szybko w kwestii pozostałych podatków.

https://www.rp.pl/Podatek-dochodowy/302199996-Rolnicy-jakie-przychody-sa-obciazone-podatkiem-dochodowym.html
  • Odpowiedz
@Mich9: mało, znajomy pracuje na etacie w dużym gospodarstwie. Uprawa zbóż i kukurydzy i przerób na pasze. Jest ich 4 + szef i jego syn pomaga w sezonie zbiorów i wtedy faktycznie 14h to jest standard i jak jest kogo to zatrudniają okresowo do pomocy jeszcze 2-3 osoby. Reszta roku to obsługa suszarni, mielarni, mieszalni, załadunek worków na pallety itd. gospodarstwo ma około 700h, 300 własność szefa i prawie 400
  • Odpowiedz
@Mich9: i jak to ma się wszystko kupy trzymać? Przeciez taki rolnik obiektywnie wychodzi na zwykłego pasożyta. Korzysta z wszystkich przywilejów obywatela tego kraju, ze służby zdrowia, z ochrony policji itd, itd a w sumie do budżetu jednak wkłada niewiele. I do tego w kółko człowiek słyszy jakie kładzie się przed rolnikami ułatwienia a to w sumie jak perły przed wieprze, 90% kombinuje jak tu wziąć kasę i przejejsc. Myślę
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
@Andi128: dotacje nic nie dadzą bo podniesiemy tylko cene ziemi i jej nie będzie do sprzedaży w ogólę, jak teraz jest bardzo mało, podniesienie podatków doprowadzi do upadku 50 % gospodarstw i wtedy na pewno bym to sprzedał w p---u. Kredyty kredytami ale z czego to potem spłacić
  • Odpowiedz
@Mich9: najmniejsze by właśnie upadły bo są sztucznie utrzymywane mimo niewydolności. Uwolniloby to zasoby ziemi które mogłyby zostać przejęte tanio przez te większe gospodarstwa które posiadają ludzie względnie odpowiedzialni. Masz 50h, sprzęt jak sam mówisz na 150h więc zakładam że nie należysz do "przejadaczy" doplat więc jeśli chciałbyś się tym zająć na poważnie to łatwo zwiekszylbys areał. Dotacje mają być do zakupu ziemi, choć wolałbym niskooprocentowane kredyty. Koniec końców rolnictwo
  • Odpowiedz