Wpis z mikrobloga

@Kodzirasek: Żadne.

Jeśli nie masz badań potwierdzających niedobór którejś z witamin, to nie ma sensu brać.
A te suplementy, co to mają wszystkie witaminy w sobie to już w ogóle poezja i walenie konsumenta, połowa składników się ze sobą gryzie, tym samym połowa tych witamin nawet nie ma okazji się wchłonąć. Szkoda czasu, kup sobie pierogi z Lidla
  • Odpowiedz