Wpis z mikrobloga

@Kotolazik: Ale bym sobie pojechał do takiego Jakucka czy Nowosybirska na jakąś wymianę studencką.
Wstajesz 4.30, walisz rozchodniaczka z kumplem ruskim. Idziesz 30 mimut w - 40 na przystanek, podjeżdża rozklekotany autosan czy co oni tam mają, walczysz z niedźwiedziem o miejsce i jedziesz na zajęcia. Po wykładach siadasz sobie z kumplami, walicie szybki literem czy dwa bimberku i heja do domu rozklekotanym autosanem.

  • Odpowiedz
  • 95
@Kotolazik kluczem jest wilgotność powietrza która jest tam niska. Dla porownania w dżungli jest duża wilgotność dlatego 25 stopni ciepła które tam przeważnie panuje jest dużo cięższe do zniesienia.
  • Odpowiedz