@Kotolazik: Ale bym sobie pojechał do takiego Jakucka czy Nowosybirska na jakąś wymianę studencką. Wstajesz 4.30, walisz rozchodniaczka z kumplem ruskim. Idziesz 30 mimut w - 40 na przystanek, podjeżdża rozklekotany autosan czy co oni tam mają, walczysz z niedźwiedziem o miejsce i jedziesz na zajęcia. Po wykładach siadasz sobie z kumplami, walicie szybki literem czy dwa bimberku i heja do domu rozklekotanym autosanem.
@Kotolazik kluczem jest wilgotność powietrza która jest tam niska. Dla porownania w dżungli jest duża wilgotność dlatego 25 stopni ciepła które tam przeważnie panuje jest dużo cięższe do zniesienia.
źródło: comment_lvRk7boa5DzYiWU2LzZ9uR84cHG8Zl0m.jpg
PobierzWstajesz 4.30, walisz rozchodniaczka z kumplem ruskim. Idziesz 30 mimut w - 40 na przystanek, podjeżdża rozklekotany autosan czy co oni tam mają, walczysz z niedźwiedziem o miejsce i jedziesz na zajęcia. Po wykładach siadasz sobie z kumplami, walicie szybki literem czy dwa bimberku i heja do domu rozklekotanym autosanem.
Polacy śpią bez żadnego nakrycia.
Amerykanie zakładają swetry.
Mieszkańcy Miami