Wpis z mikrobloga

@Jabel: Wy nie rozumiecie, że rekruterzy piszą o anonimowości, bo boją się, że uderzycie do firmy bezpośrednio i nie będą mieli z was prowizji? Widełek nie podają, bo sami ich nie znają. Jesteście tylko produktem, jak u agentów nieruchomości.
  • Odpowiedz
@leesiuu: luźne podejście to ja miałem pracując w magazynie, albo na sklepie. W------e miałem, jak mi się nie chciało to pracę olałem i nie przyszedłem, bo się n-----------m...
A jak się ode mnie czegoś wymaga, to ja też mam prawo oczekiwać, że się mnie będzie poważnie traktować.
  • Odpowiedz
@joolekk: @joolekk: ale takie formy zwracania się do kogoś są ogólnie przyjęte za kulturalne. W sklepie też mówią do mnie "proszę Pana", a nie "koleś cho no tu". Dla rekrutera też jestem klientem.
@xhxhx: bo są pewne granice, ale ty pewnie nawet nie wiesz o tym, bo przecież #s------------------m, po co ustępować miejsca w komunikacji miejskiej, jak ktoś ci na ulicy zwraca uwagę, to udajesz że
  • Odpowiedz