Wpis z mikrobloga

@Ostrymirek: u nas w mieście jest taka knajpa gdzie za dychę masz kebsa w nalesniku wielkosci łydki sebastiana. P--------e turki same mieso tam daja i zawsze jak sie kogos zapytasz o ta knajpe to kazdy mowi

no zajebiste zarcie duzo i tanio

c--j z tym ze surowki malo a mieso jest takie tluste ze nie da sie tego zjesc
  • Odpowiedz
@Ostrymirek:
polak nie idzie do knajpy czy restauracji w celu cieszenia sie smakiem pieczołowicie przygotowanych potraw, polak idzie się n----------ć.
Dla niego liczy sie tylko stosunek ilości żarcia do ceny.
  • Odpowiedz