Dania ma zagwarantowane własne podejście do emigracji, zapisali to w traktacie akcesyjnym.
Dania posiada tzw. klauzulę wyłączenia (opt-out) w obszarze sprawiedliwości i spraw wewnętrznych (w tym imigracji i azylu). Została ona
wynegocjowana w ramach Traktatu z Edynburga z 1992 r., który stanowił uzupełnienie i warunek ratyfikacji Traktatu z Maastricht przez duńskie społeczeństwo.
@Blackorange: Znaczy byli bardziej eurosceptyczni od Polaków i jeszcze z tego powodu mają lepiej... no kto to mógł przewidzieć... chyba tylko Ojciec Prorok Tadeusz Rydzyk w czasach swojej świetności :P
@Blackorange: niestety polscy politycy mają syndrom "brzydkiej panny na wydaniu" i nie negocjują niczego tylko biorą wszystko tak jak inni chcą, a nawet mówią żeby dokopać im więcej xD
@kannabis: @TrudnyMinus Ale p---------e xD Dania to nie Szwecja, i ludzi którzy nie chcą pracować i się asymilować deportują, albo zamykają w gettach ;) Duńczycy się nie patyczkują i bardzo dobrą robotę wykonują takimi dekretami :)
Jak ktoś nie ma styropianu zamiast mózgu i potrafi pomyśleć o czymś dalej w przyszłość, niż co będzie jutro żarł na obiad dobrze wie, że rzeczą nieuniknioną jest brak religii, ew. gorsze rozwiązanie, jedna religia. Potomni będą się z tego śmiać, jak można było być tak durnym i tolerować to tak długo, wiedząc jednocześnie że to coś było głównym podłożem zła na świecie.
Komentarze (60)
najlepsze
źródło: 32904
PobierzPotomni będą się z tego śmiać, jak można było być tak durnym i tolerować to tak długo, wiedząc jednocześnie że to coś było głównym podłożem zła na świecie.