Wpis z mikrobloga

Ja wiem, że polak nie zamawia przystawek, deseru czy napoju, bo przecież nie będzie przepłacał hehe.

Zamawia jedynie danie glowne czyli kebab czy inny kurczak z ryżem i przelicza gdzie sie najbardziej nażre za 10zł...
  • Odpowiedz
@jarzabek: Myślę że aż tak tragicznie nie ma. Wiadomo że masa kebabowni i pizzerii tak wygląda jak piszesz ale pośród nich znajdują się punkty godne polecenia. Powiedzmy że w jednym na cztery można coś od czasu do czasu zjeść i nie żałować pieniędzy.
  • Odpowiedz