Wpis z mikrobloga

  • 139
@seth_pl: Jak byłem dzieckiem matka prowadziła mnie na szczepienia. Dzieci w takich momentach pytają: czy będzie bolało. Ja słyszałem: tak, ale krótko. Wytrzymasz. Inne matki mówiły dziecku, że nie będzie bolało. Później zaskoczenie, bo jednak bolało. To jest drobny, ale jednak jeden z setek powodów, dla którego jako dorosły mam zdrowe relacje z rodzicami i podświadomie wiem, że mogę im ufać.
Wobec dziecka trzeba być uczciwym, a nie robić podstępy
  • Odpowiedz
@trzeci: Czy tylko mnie to nie śmieszy? Jeśli to nie jest fejk i heheszki, to ten chłopiec zacznie mniej ufać rodzicom, może mieć wątpliwości za każdym razem jak mu coś obiecają, czy nie okaże się że znowu go oszukują. Tak się nie robi.
  • Odpowiedz
@pijanstwo: Podstępy to i na 3 latku średnio przechodzą. 3 letnia córka pyta czy syrop jest dobry, mówię, że nie, ale dostanie picie, żeby potem nie czuć smaku i jest okej. Kłamanie niczego nie rozwiązuje, bo potem dziecko zawsze będzie podejrzliwe.
  • Odpowiedz