Przed kilkoma minutami zakończyło się AMA z pracownikiem ZUSu a prywatnie moim teściem. Muszę powiedzieć, że tato mojej żony był szczerze zaskoczony zainteresowaniem a także, niestety, poziomem wiedzy na temat ubezpieczeń społecznych i tego w jaki sposób całość działa. Nie wini za to nikogo, liczył, że wyjaśni co nieco - nie liczył natomiast na to, że wszyscy go zrozumieją i będą się zgadzać. Jeśli chodzi o poziom dyskusji to ocenił go bardzo
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@aurevoir: dziękuję w imieniu teścia i własnym. Sam się dziś sporo dowiedziałem - teść dziś był rozgadany jak nigdy wcześniej - widać, że był w swoim żywiole ;

)
Ogólnie mówił tak dużo, że nie sposób było to wszystko przepisać i wielokrotnie musiałem skracać jego wypowiedzi do najważniejszych punktów (zachowując jednak sens). Nasze oczekiwania zostały przerośnięte i niezwykle ciężko było odpowiedzieć na prawie wszystkie pytania - staraliśmy się bowiem odpowiedzieć
  • Odpowiedz
#ama z pracownikiem #zus zaczyna się tak jak myślałem, podjazdami ;). Ale kto wie, może coś ciekawego z tego wyjdzie.

Ostatecznie chyba nie będzie gorzej niż w AMA z strażnikiem miejskim ;-)
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Rozmawiałem z teściem (jest pracownikiem ZUS - Inspektor Kontroli Płatników Składek) i wstępnie zgodził się na przeprowadzenie z nim AMA. Czy takie "spotkanie" miałoby Waszym zdaniem sens? (AMA odbyłoby się w najbliższą niedzielę).

#ama #zus
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach