#coolstory #truestory

O tym jak Mirko może zepsuć najlepszą relację.

Dziś miałem luźniejszy dzień, bez wyjazdu a ponieważ leje to nie wychodziłem nawet z domu tylko mirko. I tak sobie oglądam te wasze śmieszki i mi się udzieliło. #zona zrobiła #zupa, możecie się śmiać ale lubię krupnik. Jem ten #krupnik aż mi się uszy trzęsą i na koniec jak zjadłem zadowolony
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

I moja pierwsza zupa ogonowa jest gotowa. Gotuje się ją bardzo długo, bo kilka godzin do momentu aż mięso samo zacznie odchodzić od kości i kości można wyłowić.

Sama zupa jest bardzo treściwa, pełna mięsa i warzyw. Dobre danie na jesień.

#zupa #jedzenie #gotowanie
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@novyr9: czy ja wiem :) internet i książki są zasypane zupami krem z grzybów :) same kurki w zupie były gotowane 30 minut. Inni zalecają by je np. 20 minut wygotować w mleku. Co osoba to inna praktyka :) moje bardziej zażyły kąpieli winnej z cebulką. Wyszło całkiem smacznie, aczkolwiek zawsze mogło wyjść lepiej :)
  • Odpowiedz
@ClauditteMissCooking: Nie krytykuje. Mówię od siebie. Grzybową bardzo lubię ale dla mnie tak jak stek ma być różowo czerwony tak w zupie grzybowej mają pływać grzyby :D

Kurki są strasznie delikatne, nawet nieodpowiednie mycie zabiera im smak.
  • Odpowiedz
Dziś robię zupę ogonową. Do tej pory znałam ją głównie jako danie z torebki (i lubiłam). W Anglii ta zupa jest dosyć popularna. Dawniej uważana była za zupę dla biednych, dlatego że ogony wołowe były tanie. Danie wynalazł ponoć Francuz zamieszkujący w Spitalfields we wschodnim Londynie. Od pewnego czasu, gdy programy kulinarne zaczęły być popularne, zupa ogonowa powróciła do łask.

Jest dosyć prosta.

Podsmażone ogony wołowe wrzuciłam do garnka z bulionem, pastą
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Miałem ochotę na zupę. Skuszony renomą firmy Profi (całkiem lubię ich pasztety) postanowiłem spróbować ich zupy pomidorowej i jestem trochę rozczarowany. Nie liczyłem na jakieś rarytasy, jednak ta zupa smakuję trochę jak sos z tanich klopsów ze słoika. Zjadliwa, ale mogłaby być o wiele smaczniejsza. Brak profitu.


Takie 4 na 10.

#profi #jedzenie #zupa #jedzzwykopem #tylkooceny #ocena
MasterSoundBlaster - Miałem ochotę na zupę. Skuszony renomą firmy Profi (całkiem lubi...

źródło: comment_YbPZPJrxaJI1KQzslWat3OwVK0rBvhxe.jpg

Pobierz
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach