@dnasstorm: to pytanie z grubsza znaczy tyle, że za nic w świcie nie potrafimy odpuścić. Po prostu. Odstawić ten ciążki głaz.
Nie możemy odpuścić fałszywego wyobrażenia na swój temat, odpuścić ciągłych oczekiwań. Żeby było tak jak chcę, bo tylko tak jest dobrze, żeby inni działali wg mojej myśli, bo tylko tak jest ok, żeby pogoda była tak jak mi pasuje, a sąsiad wiercił tylko w określonych godzinach, żeby moje ciało
  • Odpowiedz
Koreańskie ogromne buddyjskie bębny robione są ze skóry słonia.
Gra na nich podobnie jak na dzwonie jest m.in. sygnałem w świątyniach informującym że rozpoczyna się ceremonia i należy udać się do głównej sali Dharmy.
Jest to również forma pobudki.
W deszczowe i zimne dni skóra na babnie jest mocno naciągnięta i czasem trzeba uderzać owy bęben dobre 20 min zanim skóra się rozruszać na tyle aby wydać oczekiwany dźwięk. To dopiero metoda
stowarzyszenie_przebudzeni - Koreańskie ogromne buddyjskie bębny robione są ze skóry ...

źródło: comment_1598964917dN6AJ2jcCQC8EqUPiAUnhh.jpg

Pobierz
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@nasi-lemak wiem. Wiele osób zwraca na to uwagę. Z jeden strony nie ma zbyt wielu takich bębnów bo zazwyczaj robią je sami mnisi i starają się o skórę słonia pozyskiwana nie od łowców... z drugiej wiadomo jak to jest. Jest popyt to i jest podaż i zawsze się ktoś znajdzie kto zweszy interes...
Ze zwierząt nadal robi się naprawdę dużo przyrządów jak np włosie borsuka stosuje się do wytwarzania pedzli.
Różna
  • Odpowiedz
@lipson sari to relikwie - kamyczki które znajduje się w spopielonym ciele. Tradycja sięga już od początku buddyzmu i wcześniej w hinduizmie. Zakłada się że czym osoba była "bardziej oswiecona" tym więcej sari wytraca się podczas spalenia. Zazwyczaj nie znajduje się ich wśród przeciętnych osób bądź znajduje się ich bardzo niewiele. Niestety naukowo nikt nigdy tego dokładnie nie zbadał. Naukowcy uważają że to mogą być formy np kamienia nerkowego bądź krystalizacja
  • Odpowiedz
Prywatnie wydałem tłumaczenie książki mojego nauczyciela. Opis i fragmenty książki przed pobraniem można sprawdzić na: https://ebookpoint.pl/ksiazki/wedrowny-amerykanski-mnich-jongmae-kenneth-park,s_00kg.htm
To przemyślenia z życia, cząstkowe biografia koreańskiego mistrza zen który zmuszony był wyemigrowac do stanów zjednoczonych. W Korei był torturowany jako więzień polityczny. Na zachodzie również spotkało go wiele trudności jak rasizm czy samotne mroźne dni spędzone w Alpach. Pomimo to nigdy nie zaprzestał dzielenia się dobrem i pomagania innym, w tym swoim studentom na uniwersytecie w
stowarzyszenieprzebudzeni - Prywatnie wydałem tłumaczenie książki mojego nauczyciela....

źródło: comment_1598438002ok4YbJY8ue7jLBWcWYdPAu.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Hej! Jak co roku przygotowujemy się do druku kalendarza na rok kolejny. Kalendarz to forma prezentu dla osób współpracujących ze stowarzyszeniem i wspierających nas regularnie.
Szukam inspiracji w postaci cytatów na ten rok.
12 stron / 12 cytatów.
Coś poruszającego, dającego do myślenia...
Macie jakieś swoje ulubione?
#wiezienie #zen #buddyzm #cytaty #wolontariat #pomagajzwykopem
stowarzyszenie_przebudzeni - Hej! Jak co roku przygotowujemy się do druku kalendarza ...

źródło: comment_1598423093MYM3B1gjNiMupCRQvUbXq5.jpg

Pobierz
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ladniecuchne: Budda nie próbował przewidzieć co masz zrobić ze swoim sąsiadem-złodzejem rowerów. Powiedział natomiast czym jego zdaniem jest życie i jakie są zależności między działaniami a cierpieniem. To jak postąpisz to Twoja sprawa, ale każdy czyn pociągnie konsekwencje. Wg Buddy Twoje podejście poprowadzi Cię do cierpienia. Jeśli chcesz tego uniknąć powinieneś żyć tak, aby nie przywiązywać się (również do narzędzi pracy).

To jak to wprowadzić w życie, to zupełnie inna
  • Odpowiedz
"Bodhisattwa to właśnie Ty" - mistrz Joeng Hye SSN - kilka słów o trudnym czasie pandemii:

"W czasach kryzysu, jaki dany jest nam aktualnie przeżywać, wielka sprawa życia i śmierci nabiera szczególnego znaczenia i realności. Ogarnia nas uczucie zagubienia, bezradności i zagrożenia. To, co się dzieje dookoła, tak mocno zachwiało naszym życiem i wszystkim, co do tej pory wydawało się jego stabilnym fundamentem i wiarygodnym systemem odniesienia, że dominacja lęku w nas
t.....o - "Bodhisattwa to właśnie Ty" - mistrz Joeng Hye SSN - kilka słów o trudnym c...

źródło: comment_1590949128ClDwub0G85w2AhY151xisx.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Budda, Dharma, Sangha to nie są puste słowa, ale żywa pomoc, która nieustannie wyciąga do nas swoją dłoń.


@tomosano: istnieje prawda na poziomie absolutnym i na poziomie względnym. Na co dzień doświadczamy tej drugiej. Problem jest z wyciągnięciem własnej dłoni w 'tamtym kierunku' , bo zwykle jest ona do bólu zaciśnięta naszym lękiem i nawykiem ściskania tego 'co znamy' , czy też 'nie puszczania' .... to tylko słowa ;)

Musimy
  • Odpowiedz
Mierczki polećcie mi jakieś dobre książki o Dharmie. Nie o tym jak medytować.
Pytam dlatego że czytałem książki o Zen i ogólnie trafia do mnie ten nurt, jednak brakuje mi troche podstaw teoretycznych pod to wszystko. Czytanie suchych sutr jest ciężkie i ciężko sie interpretuje je z perspektywy kogoś z odmiennej kultury 2,5 tys lat pozniej. Większość książek które czytałem jeśli nawiązują to zwykle do sutry serca, ja bym chciał troche więcej
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@TurboDynamo: youtube jest dużo materiałów ale z therevady zen jest bardzo ograniczony jeśli chodzi o 'lore' wszystko ładowane jest w trening. Można się zapoznac z theravadą nie sądzę żeby to się gryzło z zen ( chociaż kto wie ... zen to nie buddyzm ;)) tutaj masz opracowanie części dhammapady z komentarzami https://www.youtube.com/playlist?list=PLF755B81CBBCA7B59 ( niestety angielski trzeba znać po polsku jest mauo chociaż sasana.pl :)
  • Odpowiedz
@TurboDynamo: Dziękuję. Tak, to część niewydanej książki. Pozycja co prawda skupia się na doświadczeniu medytacji, acz zawarłem w niej wysłany ci fragment, mający służyć jako wprowadzenie do kultury zenu.
Jak coś, to masz autora przed sobą, więc służę wyjaśnieniami ;)
  • Odpowiedz
Tak z ciekawości: widzę, że niektóre wspólnoty buddyjskie w Polsce organizują mantry/wspólną medytację w intencji zmarłych osób. Jaki jest cel takiej praktyki? Czy jest to tradycja praktykowana także w Azji czy ogranicza się jedynie do wybranych odłamów buddyzmu?

#buddyzm #zen #medytacja #religia
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Przecież te zmarłe osoby powinny być już reinkarnowanym 'innym ciałem', jeśli dobrze to pojmuje?


@KrolWlosowzNosa: To zależy, wg tybetańców, między śmiercią a odrodzeniem jest okres nazwany bardo, który trwa 49 ziemskich dni.
  • Odpowiedz
@tomosano: reinkarnacja jest nieodłączna od buddyzmu, wszelkie jej interetacje jako coś w rodzaju psychologicznej metafory to modernizm. Choć to prawda, że w zen chyba najluźniej ją traktują i ma najmniejsze znaczenie
  • Odpowiedz
Dawno nie pisałem ale obecna sytuacja trochę mnie pożarła. Praca w markecie i nauczanie zdalne z córką.
Ok sytuacja trochę się stabilizuje i potrzebuje Waszej pomocy. Szukam 2 rzeczy.
1. Dla osoby starszej prostego telefonu może być używany. Chodzi jedynie aby był z ta panią kontakt i żeby sama mogła zadzwonić jeśli czegoś potrzebuje. Czym prostszy tym lepszy.
2. Pralka używana ale działająca od kogoś w okolicach sobotki. Pralka dla byłego więźnia
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@gg_jap: Większość ludzi nawet nie słyszała o tym że można nie dzielić świata na dobro i zło, nie mówiąc już o tym żeby taką filozofię wprowadzić w swoje życie. Wg mnie łatwiej jest żyć ze świadomością że wszystko jest ostatecznie dobre :)
  • Odpowiedz
@RandyBobandy: mysle, ze to jest ocena, bo jednak dobro jest "jakies", a to po prostu jest

nie da rady zejsc, zreszta mysle, ze ten stan teraz jest bardziej naturalny niz ten przed, mimo iz nie zawsze jest przyjemnie
  • Odpowiedz
Taka rozkmina. Wirus podobno uszkadza obszary w mózgu które odpowiadają za odruchy bezwarunkowego oddychania z tego powodu (oprócz zapalenia pluc) potrzebne są respiratory. Ten obszar to pień mózgu.
Badania nad medytacja wskazują że w dużej mierze medytacja zwiększa obszar pnia mózgu i wspomaga lepsze jego działanie.
Zastanawia mnie w jak dużym stopniu może to ze sobą korelowac.
#medytacja #buddyzm #zen #koronawirus #coronavirus
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@stowarzyszenie_przebudzeni: kolego...
Wirus powoduje zapalenie płuc i utrudnia oddychanie bo płuca od środka są pokryte wydzielina... Pacjenta wprowadza się w stan śpiączki farmakologicznej i podpina respirator.
Nie próbuj do tej choroby dorabiać jakiejś swojej ideologii o medytacji, buddyzmie i nie wiadomo czym.
  • Odpowiedz
"Żyjemy w świecie pełnym wyzwań. Codziennie obserwujemy zmieniający się świat. Czasami zmiany są trudne do zaakceptowania, a czasem przynoszą wiele korzyści. Budda powiedział, że musimy zaakceptować zmiany i warunki, jakie nas spotykają. Jeśli ktoś odrzuca zmiany i warunki, z pewnością napotka również cierpienie." - JongMae Kunsunim (patriarcha szkoły zen taego buddyzmu koreańskiego)
#cytaty #buddyzm #zen
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Megawonsz_dziewienc: To stowarzyszenie non profit, pozarządowa organizacja pożytku publicznego zajmująca się wsparciem osób wykluczonych społecznie w tym głównie osadzonych w zakładach karnych. Pomagamy im wyjść na prostą. Jako narzędzia resocjalizacji oraz wsparcia wykorzystujemy m.in. medytację. Ale również zapewniamy niezbędne materiały do edukacji, utrzymujemy korespondecję... Współpracujemy oczywiście również z działem penitencjarnym (resocjalizacja więzienna).
  • Odpowiedz
"Jeśli ja nie zejdę do piekieł to kto inny uratuje tkwiące tam czujące istoty?"

Bodhisattwa Ksitigarbha to jedna z kluczowych postaci w buddyzmie. Jest znany m.in. ze złożenia slubowan, że nie osiągnie ostatecznego oświecenia (nie przerwie cyklu narodzin i smierci) do momentu aż wszystkie istoty nie będą wolne i pierwsze się nie przebudza. Slubowal odradzac się w pieklach aby móc otwierać umysły tamtejszych istot.
Owy bodhisattwa jest autorytetem dla działań naszego stowarzyszenia
stowarzyszenie_przebudzeni - "Jeśli ja nie zejdę do piekieł to kto inny uratuje tkwią...

źródło: comment_1582483533QUQL5rR9wjUUUHZOmohKsO.jpg

Pobierz
  • 27
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Dreampilot ten kij ma 6 kół symbolizujacych 6 sfer egzystencji tj. Niebo, świat azurow (gniewnych bogow), swiat ludzi, świat zwierząt, kraina głodnych duchów i piekło. Przez te 6 krain wciąż wędruje nasz umysł nie tylko po śmierci ale z chwili na chwilę. Dlatego bodhisattwa ma owy kij raz jako symbolikę dwa dźwięk uderzajacych o siebie kół ma przypominać o tym istotom czujacym które słyszą owy dźwięk dzięki temu przypominają sobie o
  • Odpowiedz