Przychodzi tuńczyk do restauracji i mówi do kucharza: -#!$%@?, zabiłeś mi ojca! Kucharz na to: -Przepraszam cię, stary - taka robota... Tuńczyk mówi: -Wyzywam cię na pojedynek szachowy! Jak wygrasz, będziesz mógł mnie usmażyć, ale jak przegrasz - już nigdy nic nie przyrządzisz! Zaczęli grać. Jak to przy szachach - emocje jak na rybach. Jak wiadomo, wszystkie tuńczyki uwielbiają grać w szachy, więc kucharz dostał mata w kilu posunięciach. Wstał, wyciągnął kosę
Dżony nie dostał się na studia, ale wziął się do pracy, zaczął oszczędzać i po paru latach zainwestował we własną budkę z lodami. Dziś, 30 lat później, co czwarty sprzedawany w USA lód pochodzi z fabryki Dżonego. Gdy Helga miała 30 lat popadła w depresję i miała wszystkiego dość. W biurze przeszła na pół etatu, dzięki czemu mogła poświęcić więcej czasu grze na gitarze. Jej ostatnia płyta sprzedała się w milionowym nakładzie.
@Bezsprzecznie: Pisany na komputerze wyprodukowanym w kraju, gdzie w fabrykach pracują dzieci. Sam komputer wyprodukowany z metali ziem rzadkich, których wydobycie wiąże się z dewastacją środowiska. Komputer dostarczony do Europy statkiem, który podczas trwającego ponad miesiąc rejsu produkuje tyle CO2, że Sven przez 100 lat jazdy samochodem by tyle nie wyprodukował. Po tym, jak komputer zostanie przez niego wyrzucony, firmie nie opłaca się go utylizować, więc zapakują go
@LeifEriksson: po 16 latach XXI wiek jest passe, teraz już się robi na miarę XXII wieku. #!$%@? z tym, że w XXII wieku już dawno nas nie będzie. (⌐͡■͜ʖ͡■) Publika wszystko łyknie i jeszcze zapłaci...
Mamy tyle informacji, ze ta dziewczynka moze byc rownie dobrze modelka z USA.
@Hatespinner: Na tym zdjęciu w zasadzie to znaczenia nie ma dla nas. Informacje o Jazydkach są, jakie są... A czy to będzie Runak Bapir Gherib, czy jakaś inna dziewczyna - jakie to ma znaczenie? Jak napisałem, mają większe "jaja" od tych co uciekają (i kto wie, czy nie od Pudziana).
@baku112: wszędzie przedstawiają go jako wyrachowanego mordercę, bardzo inteligentnego człowieka... a tymczasem gość po zamordowaniu najprawdopodobniej całkowicie hehe stracił głowę, działał tak inteligentnie, że zamiast #!$%@?ć z kraju 5 razy, to podpalił mieskzanie w bloku i po paru godiznach już był ścigany.
Wszystkim gejom, lesbijkom, cyklistom, wielbłądom, wegetarianom, ateistom, transiarzom, socjalistom, poganom, barbarzyńcom, stratrekowcom ogólnie Polakom gorszego sortu przypominam, że przywilej pączka w tłusty czwartek przysługuje tylko tym celebrujacym Wielki Post. W ten dzień jemy słodkości bo od środy popielcowej Wielki Kościół Rzymskokatolicki (inne nie gwarantują zbawienia) wchodzi w okres Wielkiego Postu, w którym odmawiamy sobie przyjemności ducha i ciała aby jeszcze dokładniej zgłębić mękę, śmierć i zmartwychwstanie Naszego Pana, Króla Życia, Baranka, #!$%@?
Sobota, mały sklepik na Grunwaldzie. Okolice południa.
Jak co weekend kupuje Gazetę Wyborczą- bardzo lubię artykuły znajdujące się w dodatku "świątecznym".
Podchodzę do kasy gdzie sympatyczna sprzedawczyni inkasuje ode mnie pieniądze. Za mną dwie osoby- studentka (najpewniej) i czterdziestokilkuletnia kobieta. Młodsza z osób ma długie włosy, okulary, przyjemny wyraz twarzy, zgrabna i ubrana jest klasycznie. Starsza z Pań ma krótkie ciemne włosy, lekko zakręcone, jest lekko otyła, wygląda nieco staro przez strój
-#!$%@?, zabiłeś mi ojca!
Kucharz na to:
-Przepraszam cię, stary - taka robota...
Tuńczyk mówi:
-Wyzywam cię na pojedynek szachowy! Jak wygrasz, będziesz mógł mnie usmażyć, ale jak przegrasz - już nigdy nic nie przyrządzisz!
Zaczęli grać. Jak to przy szachach - emocje jak na rybach. Jak wiadomo, wszystkie tuńczyki uwielbiają grać w szachy, więc kucharz dostał mata w kilu posunięciach. Wstał, wyciągnął kosę