chce się dostać do mych nieużywanych od dłuższego czasu kont bankowych

jako że przebywam za granicą nie mogę odwiedzić fili osobiście

wbk - są przygotowani na tego typu okoliczności, przyślą hasło do logowania online a na adres polski wyślą pin do karty.brawo

getin - męka trwa od kilku miesięcy, nic nie są w stanie załatwić, nie są w stanie nawet powiedzieć czy w dalszym ciągu lecą mi opłaty za prowadzenie konta. getin
Delikatne spostrzeżenia z pobytu za granicą:

Epizod 1:

Jeden z pierwszych dni: siedzimy we dwóch na skwerku w centrum miasta, pijemy piwo i rozmawiamy. Nagle w oddali zobaczyłem jadący samochód z poziomym pomarańczowym pasem na całej długości boków.. więc odruchowo: chowanie piwa, stres i liczenie na to, że służba (tak łatwo zapomnieć, że policja to służba..) będzie łaskawa.. Szybko zostałem wyprowadzony z błędu: w Szwajcarii picie alkoholu w 'miejscach publicznych' nie jest
@panTadeusz: Ej dokładnie to samo miałem jak ostatnio pojechałem do Pragi z kolegą. Pierwsze co to zatrzymujemy się na czerwonym jak nic nie jedzie, obok nas przeszły 3 osoby to i my idziemy po pięciokrotnym sprawdzeniu czy czasem gliny nie wyskoczą z krzaków. Potem idziemy do maka jemy sobie szamę i przychodzi jakiś koleś w garniturze około 23 lvl i zaczyna skręcać blanta na środku maka. My już posrani, japrdl zaraz
@szas: zkozystaj z moneygram lub czegos w tym stylu realizuja czek za gotowka ale sobie pare % biora(w natwest zalozenie konta to 10 min + 3 dni czekania na karte)
Wracam mircy właśnie z pierwszego spotkania orientacyjnego. W sumie niczego nowego się nie dowiedziałem, poza tym, że jedna z koordynatorek ma na imię Minetta ( ͡° ͜ʖ ͡°). Generalnie cały "wykład" siedziałem #!$%@?, bo przyszedł jakiś leszcz, spóźniony 30 min i do tego telepał nogami przez całe 2 godziny, tak że trzęsła się cała ławka (5 połączonych siedzeń w sumie). Jakbym był w Polsce to bym go poprosił,
Pobierz I.....y - Wracam mircy właśnie z pierwszego spotkania orientacyjnego. W sumie niczego...
źródło: comment_oNSiBe20foZHDWvwRWlo8Isf4O5IAt9n.jpg
Od dzisiaj według społeczeństwa oficjalnie mam 15 lat (w dowodzie 21, ale to szczegół...)

Byłem w sklepie. Z racji tego, że mało ostatnio czytam prasy, a więcej książek, postanowiłem zrobić wyjątek. Z ciekawości wybrałem magazyn o grach komputerowych. Generalnie interesuje się tą tematyką, więc wybór nie był przypadkowy. Kieruje się do kasy, przy okazji biorąc paczkę płatków śniadaniowych (były one od początku głównym celem, ale mniejsza o to).

Przy kasie słyszę:


Ja
Wiem, że to #gorzkiezale, ale muszę, bo nie mam komu o tym powiedzieć.

Niżej tldr.

Jestem sfrustrowany. Głównie dlatgo, że ledwie starcza mi do pierwszego. Nie zarabiam dużo, ale też nie jest to najniższa krajowa. Jednakże należy zapomnieć o jakimkolwiek komforcie. Możnaby powiedzieć, że komfortem może być wynajmowana kawalerka wspólnie z narzeczoną (to już nie byle pierwsza #rozowypasek). Ale kto ma dziecko ten wie jak to jest... Ciągłe zmęczenie.

Obiadu
@SPGM1903: Jak monolog z Dnia Świra... W pełni to rozumiem niestety. Wielu narzeka, że Polacy są dla siebie wilkiem. A wynika to właśnie z faktu, że są zgorzknieni swoimi zarobkami, pracą bez pasji i życiem po prostu. Nie dajmy się zgorzknieniu! Ja też to czuję, ale ostatnio wyznaczyłam sobie w życiu nowy cel, związany z moją pasją i lepszą wizją przyszłości i do tego tylko dążę. Takie uczucie jest cudowne i
#oswiadczenie pracuje sobie #zagranico juz od 10 lat. Pomyslalem ze skoro prace mam mobilna to moznaby wrocic z #emigracja do kraju i tam kupic dom i wydawac kase na produkty ale zarabiajac w funtach. Niestety, niedawno masz kochany rzad tak bardzo namawiajacy do powrotow w tv, wprowadzil ustawe dzieki ktorej nie mozna brac kredytow w zlotowkach gdy zarabia sie w funtach. Nie moge kupic domu na kredyt, nie moge wrocic do Polski.