Strasznie irytują mnie fikcyjne stany magazynowe w sklepach internetowych. Szczególnie jak napisane jest że towar JEST DOSTĘPNY.

Poza tym, @x-kom wasza konsultantka mnie olała po tym jak odpowiedziałem jej w ciągu 3 minut na maila, pewnie o 16 kończy prace i miała to już gdzieś. Super jakość obsługi fikcyjnego towaru. Zamroziliście mi ponad 800 zł.

#xkom #blackfriday #polska #oszukujo
Pobierz RoseyRosey - Strasznie irytują mnie fikcyjne stany magazynowe w sklepach internetowyc...
źródło: comment_16067486450sIPPfkqKZfddpOBCW2N6f.jpg
Odpowiedziałem dosłownie 3 minuty po wiadomości którą widać na screenshocie (14:54 x-kom 14:57 ja), oczekiwałem, że tak prosta rzecz jak anulowanie zamówienia i zwrot pieniędzy nie zajmie kolejnych następnych dni


@RoseyRosey: a teraz zastanow sie, jak to wyglada jesli dziennie dostajesz po 100 takich maili. Wysylasz odpowiedz do jednego klienta, potem do drugiego, do trzeciego itd a odpowiedzi od nich wisza w zawieszeniu w watlach, bo przerabiasz xx tego typu spraw
@Rahi: poluj na pclab/pepperze na 3070, idzie dorwać na luzie w MediaExpert w lekko zawyżonej cenie albo w OleOle po rzucie w normalnych cenach, sam kupiłem 3070 z OleOle na spokojnie, z 10 minut były dostępne Ventusy i Trio :)
@vCertus: Spokojnie, polska ma na pewno najwyzszy priorytet

Zreszta oni dobrze wiedza ze zanim uzywka okrazy caly swiat, rumunow, bezdomnych w usa itp az w koncu polak za 13zl ja kupi albo dostep do konta wspoldzielonego przez milion osob to akurat konsole do polski dojada
#laptopy Mirki, proszę o poradę. Niecały rok temu kupiłem laptopa w #xkom. Od jakiegoś czasu coś się stało z wentylatorem (zaczął rzęzić niemiłosiernie - nie jest to po prostu głośniejszy szum). Zgłaszać to z tytułu rękojmi, czy gwarancji? Zależy mi na jak najszybszej naprawie/wymianie - nie na zwrocie pieniędzy. Komputer odebrałem w salonie xkom we Wrocławiu, mogę to im zanieść, czy przesyłać do serwisu w Częstochowie?
Ostatnio są gówno-burze dotyczące x-kom (shit com). Chciałbym Wam przybliżyć nieco w jaki sposób ustalają ceny...

Otóż działa to w taki sposób że codziennie dynamicznie obliczają je na podstawie kursu dolara. Jeżeli kurs jest wyższy to dymają klienta i zawyżają cenę wobec ceny zakupowej. Gdy zaś dolar traci na wartości to cena się blokuje na pułapie zakupowym. Czasami dało się w ciągu dnia wyhaczyć różnice rzędu 500 zł na danym produkcie.

W