@Pomocy_blagam: Pisałem już o tym. Sam mam troche mniej bo 187, chodzą w butach z niemal 0cm podeszwą i mało kto jest ode mnie wyższy. Kobietę wyższa ode mnie widzę raz na pół roku. Nawet jak się spojrzy na siatkarki to niemal wszytskie są niższe niż ja więc skąd oni biora jakieś Julki 190 cm i Oskarków 210 cm to nie mam pojęcia.
  • Odpowiedz
W butach 170 ale to marne pocieszenie, Wiem ,że jest cholernie trudno, Jakieś rady ? Tylko poważne bo jeśli mają być w stylu magika albo odpusc to taką rade to sobie można wsadzić w du...


@AnonimoweMirkoWyznania: Magika? Nigdy czegoś takiego nie doradzałem. Rad żadnych nie mam. Mam 165 cm, 36 lat i nigdy żadna kobieta nie była mną zainteresowana. Osobiście odpuściłem sobie temat bo to nie ma sensu.
  • Odpowiedz

Nie miałabym problemu, żeby umawiać się z kimś niższym, gdyby nie to, ze sama mam niecałe 160 cm wzrostu. Wygladalibysmy jak karły.


@mlooda: Klasyka tematu. Nie miałabym problemu, ale jednak miałabym, bo co ludzie powiedzą, że razem wyglądamy jak karły. xD
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Albo mnie się wydaje, albo nastąpił duży skok wzrostu mężczyzn. (òóˇ)
Mam młodszą siostrę (1 rok studiów) i patrząc po kolegach z liceum i teraz ze studiów jakich przyprowadza, to ci najwyżsi będący moimi rówieśnikami z klasy (będąc teraz około 30) ze swoim >185 (2-3 na grupę około 20) to teraz są maksymalnie "średniorośli", bo teraz co drugi młody chłopak ma taki wzrost :-O
#wzrost
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@GoldenJanusz: Intzelu to nie są prawdziwe kobiety!! Nic dziwnego że na tinderze takie znajdujesz, zagadałbyś do normalnej dziewczyny w bibliotece to byś zobaczył że to mniejszość!! Tylko do tego trzeba wyjść z domu a ty pewnie siedzisz tylko w tej piwnicy hehe zamiast wziąć się za siebie. Dobra muszę już kończyć bo się spóznię do oskiego
  • Odpowiedz
Hej!

pytanko: podczas randkowania odrzucacie kandydatów jeżeli jest dużą różnica wzrostu? Nie ważne w którą stronę. Ja odrzucam wyższych, mam wrażenie, że jak się ze mną spotkają to będą czuć się śmiesznie.

#teczowepaski #wzrost #rasism #wzrosttorasa?!

Czy odrzcasz?

  • Tak, jestem rasistą wzrostu 18.8% (12)
  • Nie, to nie sprawiedliwe 54.7% (35)
  • Tak, ale tylko niższych 14.1% (9)
  • Tak, ale tylko wyższych 12.5% (8)

Oddanych głosów: 64

  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@jakismadrynickpolacinsku nie rozumiem Waszego p---------a. Może stawiać warunki to je stawia i cześć, wolny rynek. Ty jesteś przegrywam i nie możesz, więc nie stawiasz. To działa w każdą stronę i możesz zobaczyć komenty wykopków pod jakimkolwiek damskim zdjęciem tutaj
  • Odpowiedz

@oskar_oskarewicz: zgadzam sie, moge rozpisac wszystkie wady ktore towarzysza mi przy 201 wzrostu.

stare tramwaje w warszawie i zbyt niskie sufity, musisz zatryniać pod szyberdach
niemal wszystkie spodnie w galeriach sa za krotkie
jezeli lubisz koszulki oversized musisz kupowac bezposrednio z hurtowni (ja mam 4xl z gildana)
musisz źreć za dwójkę albo za trójkę (w
  • Odpowiedz
@oskar_oskarewicz: "moim zdaniem wzrost u faceta nie ma absolutnie żadnego znaczenia, to znaczy sama mam 163 cm i moi trzej poprzedni eks mieli kolejno: 196, 191 i 203 cm wzrostu, ale oni uwiedli mnie fajnym charakterem! Zresztą nie byłoby dla mnie problemem umawiać się z niskim facetem czyli w okolicach 181cm" ( ͡º ͜ʖ͡º)
  • Odpowiedz
@Kontest3: gdzieś w azji stworzyliby fabryki ludzi którzy rodziliby się tylko po to by przeżyć 20 lat, odpowiednio urosnąć i wtedy wszystkie ich centymetry byłyby sprzedawane i tak by robili kase
  • Odpowiedz
@jakismadrynickpolacinsku: najczęściej mają go w młodości, gdzie inni gówniarze się z tego śmieją, jednakże potem w dorosłym życiu zawsze wysoki wzrost będzie atutem, zwłaszcza w pięciu się ku górze w karierze, po prostu ludzie będą bardziej szanować kobietę 180 wzrostu niż kobietę 160.
  • Odpowiedz

Polo-Relax: Szkoda, że nikt nie powiedział Ci, abyś w wieku dojrzewania pokombinował coś z hormonami wzrostu. Wiem, co czujesz, bo jestem w podobnej sytuacji. Nie dość, że od małego byłem cichszy i mniej dynamiczny, to normictwo mnie kompletnie zdusiło. Żyję schematem praca-dom-zapętl i tak chyba będzie do skonania.
---

Zaakceptował: sokytsinolop
  • Odpowiedz