Cześć Mireczki,
w auto mojego różowego wjechał dzisiaj dziadek w lanosie i uciekł, do tego rozwalając auta obok. Jak poprowadzić teraz całą sytuację i czy cokolwiek nam przysługuje? Auto przejechało na parking i tam już zostanie, a różowy potrzebuje auta do pracy.

Dziadek niczym niezrażony, prawie przejechał ludzi, którzy próbowali go zatrzymać i uciekł. Akcja na parkingu pod marketem. Po moim krótkim i owocnym śledztwie niczym Rutkowski Patrol( ͡ ͜ʖ ͡) , znalazłem pojazd, tego prawie 90 letniego gagatka i zadzwoniłem na bagiety. BTW. Po pierwszym zgłoszeniu przez różowego powiedzieli, że nie przyjadą i żeby zgłaszać na komendzie. Po namierzeniu sprawcy, znalezieniu jego danych, przyjechał patrol po dwóch godzinach czekania, nawet dobrze nie obejrzeli jego auta sprawcy, poszli na górę, dziadek powiedział, że 3 dni nie jeździł i nic nie pamięta XD Mamy zdjęcie zrobione przez świadka, kiedy uciekł z miejsca wypadku, jednak nie widać postaci kierowcy, jedynie numery.

Nasze auto jest dość mocno rozwalone, bo dziadzio wjechał z takim impetem, że oprócz uszkodzonego przodu (zderzak i pewnie grubo pod spodem, chłodnice itp), uderzyło także w metalowe ogrodzenie tyłem, więc do roboty zderzak i klapa z
24GHzWireless - Cześć Mireczki, 
w auto mojego różowego wjechał dzisiaj dziadek w la...

źródło: comment_1620498483Bh9s0s3q4jVpfDRKJkuKO8.jpg

Pobierz
  • 31
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 11
@24GHzWireless: Dopóki Policja nie ustali winnego, to jego ubezpieczyciel nie podejmie żadnych działań. Zrób dokładnie zdjęcia jego pojazdu, zmierz na jakiej wysokości są uszkodzenia (dziadzio może to na szybko naprawić), ciśnij policję o działania, jeśli są świadkowie to pogadaj z nimi, żeby złożyli zeznania. Żadnych kamer na parkingu marketu, które mogłyby nagrać zdarzenie?
Zapytaj też fundusz gwarancyjny co robić.
Jak policja umorzy sprawę to składaj zażalenie do prokuratury
  • Odpowiedz