Czy waszym zdaniem szczęśliwe życie to żona i dzieci, bo co patrzę w różnych historiach, książkach, filmach, grach pokazują największe szczęście jako szczęśliwą rodzinę. Czy nie ma innej drogi?
#szczescie #wygryw
  • 36
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@PanSwiatla Do tej pory ludzie nie za bardzo mieli jak się zastanawiać nad szczęściem. Zwykle to po prostu starali się przeżyć, a szczęście było tą mało rozwiniętą i przemyślaną ideą utorowaną przez tysiące lat tradycjii.
Dopiero teraz ludzie zaczęli analizować i ostatecznie im wyszło, że to takie typowe szczęście to dość mało.
Zwłaszcza że teraz możemy się porównywać z ludźmi którzy mają lepiej w każdym aspekcie naszego życia.
  • Odpowiedz
@PanSwiatla Szczęśliwe życie to takie, które pasuje TOBIE. Nie Twojej matce, nie ciotce, nie koledze, nie sąsiadowi, nie twojej dziewczynie, ani nawet nie Pani Halince z mlecznego baru. Tyle.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

czy może tak być, że media społecznościowe są drogą do radości.
Dawno temu postanowiłem nie korzystać z fb i temu podobnych, bo wydawało mi się to wszystko troche płaskie, sztuczne itd.
Ale patrząc teraz na wojnę, to widzę, że nawet żołnierze w sytuacji zagrożenia życia, gdzie ja prawdopodobnie wyłączałbym telefon, oni siedzą i robią live'y na insta tiktokach i tym podobnych.
Człowiek zabiega o status, a może w tych czasach status to
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kilemile: Nikt nigdy nie pisał na tagu blackpill ze Tinder odzwierciedla życie. Polemizujesz z wymyśloną tezą - chochołem. Wprost przeciwnie. Każdy weteran blackpilla wie, że Tinder sprawił, ze przeciętni faceci, a zwłaszcza ci ponizej przeciętnej maja bardzo małe szanse - mniejsze niż w czasach poznawania się w realu, gdy role grały także inne czynniki niż tylko wygląd. Teza blackpillowcow jest taka, ze na Tinderze masz te same singielki, które spotyka
  • Odpowiedz
@kilemile: Gościu. Nic nie rozumiesz z blackpilla. Blackpill widzi różnice między realem, a Internetem, ale problem w tym, że Internet odpowiada za coraz większy odsetek relacji damsko-męskich. Zagadywanie do obcych kobiet stało się creepy, a jedyną realna szansa poznawania w realu są social circles (szkoła, studia, znajomi, imprezy organizowane przez nich itd.). Problem w tym, ze po studiach to okienko się zamyka, bo życie towarzyskie traci na intensywności po zakończeniu
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Od początku roku zacząłem czytać #ksiazki, głownie jakieś fantasy albo scifi. Wcześniej nawet lektur unikałem. Też sądziłem, że czytanie to takie samo hobby jak oglądanie #netflix czy innych pierdół.

Zasób slownictwa poprawił mi się ogromnie od tego czasu. Wcześniej jak z kimś rozmwiałem to co chwilę szukałem słow, wypowiadałem się prawie jak taki blokowy prostaczek. Teraz jak z kimś rozmawiam to czuję się jak biały człowiek, często
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Towarzysz_Blackpill:

Teraz jak z kimś rozmawiam to czuję się jak biały człowiek, często nawet muszę komuś tłumaczyć co dane slowo oznacza, bo nie wiedzą. ( ͡° ͜ʖ ͡°)


Iks de
Wrzućcie ktoś historyjkę oświeconej pracownicy stacji benzynowej ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz