Siema, na starym kompie (win10 także) na vmware workstation wszystko śmigało elegancko.
Nowy pc (ryzen 3700x + MSI B450 TOMAHAWK MAX II) i wirtualizacja nie chciała działać, więc w biosie musiałem bodajże wirtualizacje włączyć.
Teraz tak, dyski mam te same (hdd, ssd), odpalam te same wirtualki i sytuacja wygląda tak, że jak odpalam wirtualke która znajduje się na dysku HDD to ten HDD łapie 100% zużycia i wszystko działa baaaaardzoooo woooooolno.
Gdy ta samą wirtualkę
Nowy pc (ryzen 3700x + MSI B450 TOMAHAWK MAX II) i wirtualizacja nie chciała działać, więc w biosie musiałem bodajże wirtualizacje włączyć.
Teraz tak, dyski mam te same (hdd, ssd), odpalam te same wirtualki i sytuacja wygląda tak, że jak odpalam wirtualke która znajduje się na dysku HDD to ten HDD łapie 100% zużycia i wszystko działa baaaaardzoooo woooooolno.
Gdy ta samą wirtualkę

























#wirtualizacja