w dziwnym jestem nastroju. czekam na burze. chcialbym zeby zagrzmialo. a potem jeszcze ulewa i zawierucha. poki co parno niestety na zewnatrz a w srodku duchota ogromna. chmurki plyna po niebie leniwie i tak wolno ze jedynie widok promieni slonecznych ukazujacych sie raz po raz w regularnych interwalach utrzymuje mnie w przekonaniu ze horyzont faktycznie nie zamarl jeszcze w bezruchu. jest jakas straszliwa rytmika w tym co dzieje sie na tym chmurnym
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@solid959: ja też korzystam z prognoz meteo i po wykresie poznalem :-) generalnie tylko w okolicach Krakowa tak wyglada, na polnocy kraju ma byc cieplej i bez sniegu
  • Odpowiedz
Zdjęcie sprzed miesiąca – gdy wiosna już zaznaczała swoją obecność, ale zima jeszcze dzielnie walczyła. Śnieg stopniał i woda zalała łąki za moim domem – jakże miła to odmiana po ubiegłorocznej wiośnie, kiedy było przeraźliwie sucho. Podczas spaceru, na który wybrałem się 6 marca spotkałem stadko łabędzi i gęsi białoczelnych – z tym drugim gatunkiem to moje pierwsze spotkanie.

Więcej ujęć: https://sedrowski.pl/?p=1887

--
Jeśli spodobało Ci się to zdjęcie to zapraszam do obserwowania tagu #
sedros - Zdjęcie sprzed miesiąca – gdy wiosna już zaznaczała swoją obecność, ale zima...

źródło: comment_1617742542Gz1uwJ9u7Xw8oApFwJatUJ.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach