@PawelW124 Ja akurat do ryżu podchodzę bardzo sceptycznie, bo wydaje mi się że jego dodatek jest po prostu bezsensowny, że taki sam wynik byśmy uzyskali gdyby tego ryżu w balonie nie było, ale może o czymś jeszcze nie wiem.

Przecież skrobii drożdże same żadną miarą nie przerobią. Będzie brakowało enzymów, które np przy piwie powstają podczas słodowania
  • Odpowiedz
@Dawidybankowe:
- Tak. Fermentacja cicha z założoną rurką. Jeżeli burzliwa stanęła, zlej znad osadu i z powrotem do balona.
- Polecam sobie kupić cukromierz - sprawdzasz poziom cukru nastawu - nie ma zmiany, koniec fermentacji. Koszt ok. 15pln.
- Nie śpiesz się z butelkowaniem bo będziesz miał osad w butelce lub granat jeśli wino jeszcze pracuje. Rozlewa się jeśli wino jest stabilne i nie zrzuca już osadu.
- Drożdże giną
  • Odpowiedz
  • 1
@youmpjet myślę że już doszło. Tak dziwnie w smaku. Pomieszanie smaków i nie wiem do czego porównać. Ogólnie to "wieloowocowe", lekko kwaśne, kopie jak gladiator nowego... Mnie już kleplo
  • Odpowiedz
@Samuraj_CZAK: Ja za pierwszym razem zrobiłem dosyć kiepsko (za radą taty) i dolałem spirytusu. Wyklarowało się trochę, ale nie całkiem. Młody byłem wtedy i głupi (z 8 lat temu) Teraz po prostu zostawiam w gąsiorku. Jabłko bardzo długo się klaruje. Teraz bym spróbował wystawić na zimno (nawet na mróz) na jakieś 2 godziny, klarowin, albo czas. Pewnie stawiać będę na czas
  • Odpowiedz
@asd1asd miałem to samo z wiśni i porzeczki, rurka się zapchał i nie wiem jak, ale aż do sufitu doleciało, strasznie się pieniło i po kilku dniach dopiero znowu rurke dało sie wlozyc
  • Odpowiedz
@Wychwalany: o, dobre podejście. Ja resztki zlewam w butelkę jedną i potem znad osadu jeszcze zlewam i piję z tatą i wujkiem. Cebula motzno i szkoda wylewać ¯\_(ツ)_/¯
Taki naród

muszę jakąś fotorelację zrobić z robienia wina bo mało winiarzy tu mamy wciąż
  • Odpowiedz
oryginalnie podświetlałem na kolorowo owoce z których zrobione było bieżące wino. Ale przestało mi się potem chcieć... W ogóle idę na łątwiznę i zacznę robić tylko jedną etykietkę, albo taką karteczkę na sznureczku z krótkim info.
  • Odpowiedz
Z około 5 kg truskawek i cirka 5,5 litra wydrylowanych wiśni wyjdzie 15 litrów czegoś co nie będzie smakowało jak woda? Czy dołożyć trzeba jeszcze trochę owocu?

Te 15l to chodzi mi już o produkt końcowy, uwzględniając straty przy zlewaniu znad osadów i tego czego się nie będzie dało już z tych owoców wycisnąć

#gotujzwykopem #winodomowejroboty #wino #winiarstwo #winodomowe
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Za_jakie_grzechy: Nie znałem takiego określenia. Wypok uczy, wypok bawi :D
Słodkie truskawki, lekko kwaśne wiśnie. Jak dla mnie bardzo spoko. Wina wiśniowe są ciężkie. Mają dużo smaku i aromatu owoców. Będzie ok korzystając tylko z tego co napisałeś ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Pamiętaj tylko żeby nie dawać wiśni pod korek bo podczas burzliwej bardzo się podnoszą i piana lubi uciekać. Wiśnie to max pół gąsiorka. Ogólnie
  • Odpowiedz
Jak stabilizuje się wino? Pirosiarczyn potasu 0,6-1g / 10 litrów, ale kiedy? 5 minut, 5 godzin, czy na dzień przed rozlaniem?

Chcę być pewien, że nie będzie refermentacji w butelkach. Okazuje się, że pół roku ciszy nie oznacza, że drożdże nie obudza się, gdy się ociepla.

#winodomowe #winodomowejroboty
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jakie drożdże do wina z akacji?
I przy okazji - łączyliście akacje z czymś poza cytrusami? Chciałbym coś poeksperymentować - rozważam też nalewkę - ale moje chęci na zbieranie ich są mocno ograniczone ;d

#wino #winodomowe #winodomowejroboty @Browin
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Przechowujecie swoje zabutelkowane wina na stojąco?

Mimo butelkowania klarownego wina i tak wytrąciło się troszkę osadu, który paskudnie wygląda na butelkach, które leżakowały. Od teraz mam zamiar przechowywać je na stojąco. Nic się nie stanie powiedzmy przez max 3 lata?

#wino #winodomowe #winodomowejroboty
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Wychwalany: Zależy od wina, ale ja ostatnie z tarniny (+głóg+dzika róża) mam pełno osadu, przy czym jak wymieszam i odstawię butelkę na kilkanaście minut to osad w większości siada i mogę nalać prawie idealnie klarowne winko.
  • Odpowiedz
@Wychwalany: Czyli wino nie było idealnie klarowne. Tzn może i było przejrzyste, ale za krótko się jednak klarowało. Ja może źle robię, ale trzymam wina w gąsiorach po 2-3 lata żeby się wyklarowało. Nie spieszy mi się z tym kompletnie. Zlewam dopiero, gdy po takim czasie nie ma nic na dnie gąsiora
  • Odpowiedz
@Kejesen: Nie rób takiego cudowanego wina na pierwszy raz i to w takim dużym gąsiorze. zrób coś prostego, przyjemnego, dostępnego. BO za pierwszym razem nie musi wyjść i tylko hajsy stracisz. Tak jak radził @flaa: zrób z winogron, wiśni, porzeczek, malin. Ale jak jakieś dziwne to najpierw w 5l, żebyś nie żałował
  • Odpowiedz
Po latach gderania żony postanowiłem jej usprawnić proces produkcji wina.
W związku z tym podjąłem decyzję o zakupie prasy do owoców. Mam jednak wątpliwości, którą wybrać (prasę, nie żonę - ona jest ok i może zostać :) ).
Rocznie robimy ok. 50-70 litrów wina. Prasa jest potrzebna do odciśnięcia przefermentowanej miazgi.
Czy lepiej kupić stalową (taką typu granek z dziurami w garnku bez dziur) czy drewnianą (klepki drewniane spięte obręczami)? Budżet to
czestmir - Po latach gderania żony postanowiłem jej usprawnić proces produkcji wina.
...

źródło: comment_QUGH07ibls2UrF5JAMIFhDNJzTExeRaI.jpg

Pobierz
  • 26
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy lepiej kupić stalową (taką typu granek z dziurami w garnku bez dziur)


@czestmir: chcesz żonie ułatwić czy utrudnić? Ta prasa nadaje sie do nalewek, gdzie ilość to max. 5 litrów i do produkcji serów. Max. 5 litrów, bo wyciskanie idzie bardzo wolno i jak byś miał jedną miazgę wyciaskać na wiecej niz 3-4 razy to k-----y dostaniesz. 2,6 litra to brutto, netto to 2l a i tak do pelna
  • Odpowiedz