Polscy turyści często jeżdżą do Budapesztu, korzystając z ofert tanich przewoźników. Jak zgłębić się w tutejszy świat wina, bez robienia zakupów w supermarketach? Warto odwiedzić miejscowe winebary, ponieważ posiadają szeroką ofertę, często oferując trunki od małych, aczkolwiek solidnych producentów. Które z nich wybrać? Więcej w poniższym poście ( ͡°͜ʖ͡°):
@sikzmiednicy: Nie, to puste butelki na moje piwo. @Wychwalany: robiłem. W sumie to jak ma wpływać? Przynajmniej niewyczuwalne jest to dla mnie. Jedyny problem to cukier, bo poprzednio jak robiłem z dżemów to było go bardzo dużo i całego drożdże nie przerobiły i musiałem kupażować z wytrawnym, żeby wyszło mi półsłodkie
Czy warto sięgać po ponad dziesięcioletnie wino, które co najmniej 7 lat spędziło w sklepie? Czasem można się zaskoczyć... Jak było w wypadku Szent Ilona Borház Taposó-Kút 2006 z Somló? O tym przeczytacie w poniższym wpisie.( ͡°͜ʖ͡°)
Balaton to nie tylko świetne miejsce na wakacje - powstają tam też bardzo przyzwoite wina w dobrych cenach. Jak chociażby degustowane przeze mnie Laposa Badacsonyi Kéknyelű 2015 - powstałe z autochtonicznego, nigdzie indziej nie występującego szczepu. Więcej w poniższym poście:
Champagne to wyjątkowy napój. Nie jest łatwy w odbiorze, zazwyczaj ma sporą kwasowość i jest piekielnie drogi. Czy warto po niego sięgać? Zdecydowanie. Ostatnio miałem przyjemność degustować szampany z maison Louis Roederer i zrobiły na mnie wielkie wrażenie. A jak smakują? O tym w poniższym wpisie.( ͡°͜ʖ͡°)
Poleciłby ktoś jakieś super winko na wieczór z dziewczyną przed telewizorem? Cena bez ograniczeń, oryginalne propozycje miło widziane ;) #wino #rozowepaski #niebieskiepaski
VinCE Budapest Wine Show 2016. Droga impreza z kiepską organizacją, słabymi wystawcami, aczkolwiek ciekawymi masterclassami. Czy warto się było wybrać? Którzy wystawcy pozytywnie zaskoczyli? Więcej w poniższym wpisie.
@adgebworthy @morteusz do klarowania wina wykorzystuje się: - białka jaj kurzych, - żelatynę, - karuk (rodzaj kleju otrzymywanego z błon rybich pęcherzy pławnych), - olej rybny, - kazeinę (czyli białko z mleka), - chitynę (polisacharyd o budowie zbliżonej do celulozy, uzyskiwaną z pancerzy skorupiaków), - a nawet wysuszoną i sproszkowaną krew bydlęcą.