Miałem dziś sen z windą. Jeden z najgorszych jakie mnie spotykają.

Winda jak zwykle w sposób p----------y pojechała w górę.

Tym razem jednak była pewna różnica. Wystrzeliła jak z katapulty ponad dach wysokiego budynku. Pierwszy raz też (mając realny lęk wysokości) udało mi się ja tak jakby "opanować" o miękko wylądować nią na ziemi.

Jeszcze
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@Trent po powrocie z NL dostałem bardzo fajna pracę.
Niestety ostatnio zadania przede mna mnie nie satysfakcjonują. Uczę się dużo żeby dostać coś ambitniejszego.
Tak czy inaczej szef/wspolpracownicy są ze mnie mocno zadowoleni. Niestety jak zawsze obawiam się że coś robię zle albo mnie zwolnią mimo że mam zapewnienia że jakbym coś chrzanie to by mnie już zwopnili... Może to dlatego bo przed wyjazdem do NL zazwyczaj góra była że mnie
  • Odpowiedz
@DryfWiatrowZachodnich: No zamysł był taki, że jak przewozisz sporo gratów to nie musisz mieć kogoś kto trzyma drzwi zewnętrznych. Dopóki się nie wyładujesz i nie zamkniesz wewnętrznych drzwi nikt nie wezwie windy z twoimi rzeczami. Nie wiem tylko dlaczego w niektórych modelach to jest a w innych nie.
  • Odpowiedz
  • 1
Jestem ciekaw co za dekiel wymyślił aby panel od sterowania windy umieścić na ostatnim piętrze. W przypadku awarii windy dyma się schodami na samą górę ()

#pracbaza #winda #orona
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach