@crassman22: Temat rzeka kolego, opisz sprawę dokładnie to pomyślimy.
Nie ma uniwersalnego podejścia to na początek.
Zakładam że po prostu chcesz się pozbyć wątpliwości lub raz na zawsze zdecydować jak wygląda świat mając co do tego solidne podstawy. Nie jestem przekonany czy to odpowiednie podejście ale to kwestia poboczna.
Na początek kwestionuj i pytaj, chcesz w końcu prawdy nie?
Skup się na tym w co wątpisz najbardziej i co cię najbardziej gryzie, drąż temat.
Nawet
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dlaczego większość zastanawia się co jest po śmierci, podczas gdy nikt nie pyta co było przed tym życiem? Skoro bierzemy pod uwagę, że istnieje dalszy etap, to musimy też zakładać, że były jakieś poprzednie etapy. Reinkarnacja jest chyba "najrozsadniejszym" wymyslem dotyczącym strefy duchowej i wykraczania poza strefę fizyczną.


Teoretycznie świadomość istnieje już na poziomie kwantowym, cząstka ma świadomość swojego położenia i działania, musi mieć, żeby wiedzieć jak reagować na otoczenie i
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@YolonezFSO >cząstka ma świadomość swojego położenia i działania, musi mieć, żeby wiedzieć jak reagować na otoczenie i jaka jest jej rola w tym otoczeniu, ile może zrobić i czego zrobić nie może. Moim zdaniem (wszystko co napisze w tym poście to tylko moje zdanie) nie koniecznie cząstka musi mieć tą "świadomość" bo to co może zrobić a czego nie może definiują prawa fizyki a nie jakaś świadomość cząstki. Cząstka to nie
  • Odpowiedz
@temokkor: próżnia nie jest nicością. Próżnia to przestrzeń (w której jest bardzo mało molekuł), która to składa się także z części składowych, których za bardzo jeszcze nie rozumiemy.

Świadomość to (jak wszystko w zasadzie) kod, informacja, która określa zasady działania cząstki. Na poziomie kwantowym cząstki zachowują się nienaturalnie względem naszej fizyki, ich właściwości zdają się zacierać, jakby nie do końca "wiedziały" czym są. Są cząstki, które są jednocześnie falami i cząstkami,
  • Odpowiedz
@whiteglove: Też tego nie ogarniam, po obejrzeniu "Tylko nie mów nikomu" też mi się rzuciło to w oczy, ofiary, ich rodziny i otoczenie często zamiast od razu zgłaszać sprawę do świeckich organów to biegli do biskupa i kurii w pierwszej kolejności.
  • Odpowiedz
#egzorcysta #opetanie - Gdyby ktoś urodził się np. na jakiejś wyspie odciętej od świata, gdzie nie dotarłoby chrześcijaństwo: teorie o Bogu, opętaniach, diable, szatanie, itd. To Gdyby był opętany, to też wskazywałby (mówił, itd.) na motywy religijne?

Drugie pytanie: Czy jest jakiś potwierdzony przypadek, że ktoś opętany nagle zaczął mówić w języku/językach, którego nie znał ? Choć ciężko to zweryfikować, bo ktoś mógł nawet potajemnie uczyć się danego
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@uzytkownik4: Mówienie w innych językach jest często spotykane na modlitwach we wspólnotach, gdzie ktoś mówi jakieś bezsensowne bełkotanie a druga osoba rozumie jej słowa i tłumaczy innym. Dla tej osoby co bełkocze jest to wyjątkowo dziwne przeżycie, bo nie zdaje sobie ona sprawy z tego, że mówi w innym języku, bo ona tego nie słyszy, jedynie Ci, którzy jej słuchają.
  • Odpowiedz
Nie wiem co autor widzi sprzecznego w papieżu Franciszku szczerze. Dziwi go fakt, że papież, który jest głową katolików, stara się przekazywać miłość i pokój i wzywa do wzajemnego szacunku?
  • Odpowiedz
@lilitch123: Myślę, że autora akurat to nie dziwi. Dziwi - i martwi, nie tylko zresztą jego - papież, który promuje na wysokie urzędy osoby opowiadające się za odejściem od nauki Kościoła, za to osoby wierne Jego nauczaniu zmusza do odejścia lub przenosi tam, gdzie mają dużo mniejszy wpływ na życie wierzących.
Żebnie wspomnę o sprawie Franciszkanów Niepokalanej, proponuję porównać postępowanie w ich przypadku z podejściem do tzw. zbuntowanych amerkańskich zakonnic.
  • Odpowiedz