#slub #wesele #zwiazki

Takie pytanie mam. Chcemy zasugerować gościom weselnym, żeby zamiast kwiatów podczas ślubu wręczyli nam książkę.
Żeby uniknąć sytuacji dublowania się tytułów, pomyślałem, że stworzę bazę z książkami i każdy gość będzie mógł zarezerwować 1 tytuł. Na przykład mam 100 gości, zazwyczaj są to pary, więc robię listę 70 interesujących mnie tytułów (wszystkie oczywiście w podobnym zakresie cenowym - żeby nie było, że 1
  • 50
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Z tego co się dowiadywałem rok temu to jak się idzie na całe dzień to się daje 150-200 euro od pary, jak tylko na wieczór to ok 100. Miłej zabawy!
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
Poszukuję dobrej, sprawdzonej cukierni we #wroclaw, która zrobi mi tort na #wesele. Mirki i Mirabelki, wspomóżcie kontaktem :)
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Wiem, że mocno nie na czasie, ale.
Co roku, od jakichś 15 lat w moim mieście jest organizowany pokaz fajerwerków z okazji Święta Niepodległości.
Dla własnej ciekawości wystosowałem zapytanie do Burmistrza, że chodzi o informację publiczną - jaki jest koszt pokazu.
Dostałem pismo, że jest to zlecane f-mie XYZ ~ 7,500 pln brutto

Czas
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: po tym jak opowiedziałeś historię to brzmiało jakby miasto wypieprzało 100 tysięcy na taki pokaz. Do kosztów dolicz sobie ubezpieczenie (to nie jest teren prywatny jak na weselu, jakby coś się zapaliło to wykonawca może mieć przesrane), amortyzacja systemu do odpalania pirotechniki (strzelam kilkaset złotych do tysiąca, nawet jak jest wielorazowe to zależy ile używają), dojazd, pracownik (raczej można założyć że zatrudniony legalnie, nie jak pan stasio, ze względu
  • Odpowiedz
Najlepsze wesele na jakim byłem, to wesele mojej kuzynki Joanny z pod Białegostoku xD Młodzi wynajeli auto i pojechali do ślubu kultowym już rekinem (auto marki BMW, model e24)

Zaraz po dziewietnastej, jak już goście byli po pierwszym kielichu, pan młody wymknął się z sali i gdzieś znikł xD świadkowa wyszła na fajka i znalazła go na parkingu. Młody razem z kierowcą, który wiózł ich do ślubu, oglądali jego zabytkowe auto xD
Atreyu - Najlepsze wesele na jakim byłem, to wesele mojej kuzynki Joanny z pod Białeg...

źródło: comment_XKgXxON49qZ8icp7BLMCqrseRU6GARJa.jpg

Pobierz
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Tak jak wspominałem we wczorajszym wpisie dzisiaj opiszę wam jak wygląda chiński ślub i wesele na którym miałem okazję być wczoraj.

Wszystko zaczyna się dużo wcześniej bo kilka tygodni a nawet miesięcy przed weselem. W Chinach popularne jest by akt małżeństwa podpisać dużo wcześniej niż jest urządzane wesele. Co więcej normalnym jest też by panna młoda była już wtedy w ciąży, tak żeby się upewnić czy przyszli małżonkowie na pewno mogą mieć razem dziecko. Parze proponuje się również zrobienie różnych badań tak by znać stan zdrowia swojego przyszłego małżonka.

Samo zawarcie małżeństwa wygląda tak że para udaje się z najbliższą rodzinę i bliskimi przyjaciółmi do urzędu, podpisują papiery i tyle. Zrobią jeszcze tylko kilka zdjęć ze swoim nowym aktem małżeństwa(mała książeczka która koniecznie musi zawierać zdjęcie pary na czerwonym tle) no i może jakiś szybki obiad. Żadnej ceremoni, wszyscy w codziennych ubraniach i bez jakiejkolwiek specjalnej atmosfery. Niektóre urzędy stanu cywilnego oferują jakieś małe ceremonie jednak mało osob korzysta z tego.

Jeszcze
SergeantMattBaker - Tak jak wspominałem we wczorajszym wpisie dzisiaj opiszę wam jak ...

źródło: comment_4B3kBhQJzaSbb9C3U18sOc7VKkVdZO2t.jpg

Pobierz
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Sergeant_Matt_Baker: Ja byłem na wietnamskim weselu, też było bardzo krótkie, 3-4h i też para młoda chodziła od stolika do stolika. Ciekawostka, większość gości zapraszają starzy, poza rodziną są też np. kontakty biznesowe rodziców. Z tym, że oni to szybki prezencik, obiadek i sru.

Ps. Jak trzeba nawet swoją własną już de facto żonę przekupywać, to nic dziwnego, że w Chinach taka korupcja xD
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
To ja też wezmę udział w rankingu na historię roku 2019
Jak ktoś nie chce czytać to uprzedzam tagi #przegryw #wychodzeniezprzegrywu #zwiazki #patologiazmiasta #roksa

W 2017 byłem spierdoksem uzależnionym od #p---o i licho mnie podkusiło zarejestrować się na portalu na "e" celem znalezienia cichodajki.
Przepuściłem wtedy 2k na kilka spotkań z młodziuchną blondyną. Potem się uspokoiłem.
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 3
#*@$ Za samego organistę i kościelnego 600zł. W mieście 15k. Powiedziałem, że jeszcze się skontaktuję, no ale jaki mam wybór? Ehh, złodzieje.

Kiedy w ogóle się im płaci? Po ślubie? Przed? Aż mam ochotę ich oszukać.

A może zrezygnować z organisty i jakaś skrzypaczka?

#slub #wesele #ehhh
  • 23
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 3
@eternit_nie_wybacza byle nie bocian. Sam miałem kupować bociana ale kilka osób mówiło mi że w smaku jest ohydny. Mi natomiast butelka bardzo się podobała, ale na imprezę na salę wziąłem sobie butelkę bociana i rzeczywiście ja i moi współbiesiadnicy stwierdziliśmy że nie mogę tego gówna na wesele kupić. Sam spiryt walący aż do nosa...

Ostatecznie wybrałem wódkę Saska, bo nie chciałem kupować żubrówki ani jakiejś innej żołądkowej...
  • Odpowiedz
Nowy film Wojtka Smarzowskiego dostał dofinansowanie PISF, zdjęcia ruszają w pierwszej połowie 2020.

Planowany przez Wojtka Smarzowskiego film „W2” (tytuł roboczy) otrzymał wsparcie w ramach tzw. zachęt, programu finansującego produkcje filmowe. To pierwsze dofinansowanie z systemu nadzorowanego przez Polski Instytut Sztuki Filmowej.

Jak informują producenci z Studio Metrage: Umowa została już podpisana przez Wojciecha Gostomczyka, prezesa Studio Metrage, które jest producentem „W2”. To oznacza, że w pierwszej połowie 2020 roku ruszają zdjęcia, które będą kręcone na Łotwie i w Polsce. Już niebawem więcej informacji o tej wyjątkowej produkcji.

„W2” (wcześniej znany jako „Wesele 2”) rozgrywać ma się w dwóch przestrzeniach czasowych – współcześnie w czasie ceremonii weselnej oraz w październiku 1941 roku. O tym projekcie Wojtek Smarzowski wspomina już od dłuższego czasu. Film krąży w środowisku także pod tytułem „Jedwabne wesele” i ma on opowiadać o relacjach polsko-żydowskich.

Projekt natrafiał na problemy, gdy zabiegał o dofinansowanie w ramach Programu Operacyjnego PISF - Produkcja filmowa. Projekt został złożony, otrzymał pozytywną opinię komisji oceniającej projekt, ale zarzucano mu brak przedłożenia ekspertyz historycznych. Producent nie zgodził się z tymi uwagami, interweniował, odpowiednie dokumenty przedstawił, ale w ostatniej w tym roku sesji w PISF film Smarzowskiego ponownie nie otrzymał dofinansowania. Wsparcie z tzw. „zachęt” to pierwsze pieniądze z instytutu wspierającego polskiego kino. Wcześniej „W2” dofinansował jeden z regionalnych funduszy filmowych.
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach