via Wykop Mobilny (Android)
  • 4
Jest to rygiel dzięki któremu "obchodzi się" zabezpieczenia maszyny. Przykładowo maszyna nie ruszy gdy jakieś drzwiczki/okienko nie jest zamknięte, a często musi pozostać otwarte by zdiagnozować jakąś usterkę.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
Hej Mirki, jak wygląda sprawa dostania pracy w przemyśle ale nie na stanowisku operatora produkcji za granicą? Za pół roku będę inżynierem AiR i mam 3 lata doświadczenia. 2 lata w utrzymaniu ruchu, jako koordynator i asystentka, czyli planowanie przeglądów, działania prewencyjne, wskaźniki, wprowadzanie i koordynacja TPM. Interesuje się także ciągłym doskonaleniem. Chciałabym pracować w tych obszarach produkcyjnych. No a rozważam emigrację i nie chciałabym skończyć na lince produkcyjnej xD
Jeśli tak,
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Amestris: W Norwegii bez języka (i nie mówią angielskim, a o norweskim, ewentualnie duńskim lub szwedzkim) lub doświadczenia będzie trudno. Czy trzy lata to wystarczająco? Nie wiem, nie znam branży. Być może. Pracy byś musiała szukać na LinkedInie lub na finn.no (strona po norwesku).

Mam ogólniejsza radę. Może posłuchasz kolegi Mirka. Nie jedź z myślą, że zarobisz, odłożysz i wrócić. Wyjedź, wyemigruj, ucz się jezyką, integruj się z lokalną tkanką
  • Odpowiedz
Mireczki zmniejszają u mnie w robocie ilość automatyków na brygadzie i niestety jako najmłodszy odpadłem. Miałem 4200 netto (całość, wliczając dodatki za pracę zmianową i warunki szkodliwe). Teraz jestem po kilku rozmowach w okolicznych zakładach na stanowisko automatyka utrzymania ruchu i proponują mi stawki 3400-3600 netto po trzech miesiącach, a pierwsze 3 miesiące jeszcze mniej. U mnie na wcześniejszym zakładzie (to była moja pierwsza praca, 2 lata tam robiłem) płacili tak dużo
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Witam Mireczki, gdzie tu się nie poradzić jak tutaj ( ͡° ͜ʖ ͡°) Otóż pracuję aktualnie jako operator techniczny maszyn (obsługa maszyn + proste naprawy mechaniczne). Ogólnie bawi mnie to, lubię dłubać przy maszynach, chciałbym dalej iść w tym kierunku. W mojej firmie już się nie rozwinę - jest jeden TUR na zmianę, gościowi została jakoś dycha do emerytury, dobrze ma, na pewno już się nie ruszy, a
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Bocianson: Moim zdaniem spokojnie możesz próbować. To zależy od wielu czynników ale firma zawsze liczy się z tym, że nową osobę trzeba przyszkolić. Więc o ile nie potrzebują jakiś magików z porządną wiedzą i doświadczeniem to spokojnie Cie wezmą. Ludzi brakuje szczególnie w mniejszych miejscowościach albo na obrzeżach większych miast.
  • Odpowiedz
@tank_driver: yaskawa a1000. Zasila wentylator, nic specjalnego. Mam porównanie z ABB, lenze, Siemensem i mitsubishi i moim zdaniem yaskawa jest kozacka. Łatwa w obsłudze, remoncie i jest taka intuicyjna, ma też prosty program.
  • Odpowiedz
  • 1
@pejdzejro To z PLC zmieniasz na utrzymanie ruchu? Raczej częściej dzieje się to w drugą stronę. Chociaż sam uważam, że utrzymanie ruchu uczy człowieka dużo bardziej niż stricte programowanie.
  • Odpowiedz
  • 8
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Mirkomil: Panie właśnie takie osoby są na wagę złota w automatyce.
Spotkałem się z raz z historią, że szukano programistów na linie które są na sterownikach Boscha. Panele HMI na Windowsie NT 4.0, oprogramowanie do PLC chodzi na XP. Znam może 2 gości którzy ogarniają te sterowniki i mają mniej niż 50 lat.
Tak samo problem znaleźć kogoś kto ogarnia stare Telemechanique (z panelami wyglądającymi jak interface fallouta) albo Siemens
  • Odpowiedz
Mirki pijcie ze mną kompot!

Może jeszcze nie wszystko jest zaklepane w 100%, bo muszę w międzyczasie obronić inżyniera, ale przy napisanej pracy i miesiącu zapasu to praktycznie formalność.

No, ale do rzeczy. W lipcu udało mi się załapać na praktyki w dużej fabryce na dziale utrzymania ruchu w biurze specjalistów. Po praktykach, z racji ostatniego semestru na studiach na karku, postanowiłem poprosić kierownika o przyjęcie na staż. Wtedy przyjął mnie z
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Klim4s: gratulacje. Inżynierowie (i ogólnie specjalisci) zazwyczaj nie mają problemów ze znalezieniem pracy. Tylko pamiętaj żeby się w robocie nie o---------ć i uczyć jak najwięcej bo dzięki temu będziesz na lepszej pozycji przy negocjowaniu podwyżek i/lub szukaniu nowego pracodawcy. A najprawdopodobniej będziesz miał spore pole do popisu jeśli chodzi obijanie się :)
  • Odpowiedz