Takie tam sobie nudy w #ustka - papaton właściwy (nr 118) z dwoma izotopami towarzyszącymi ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Pogoda różnie - z reguły pogodnie z chmurkami, ale zdarzają się nagłe ulewy, intensywne jakby ktoś wiadrami wodę lał z nieba xD Dobrze, że doszła suszarka do butów, bo






















Papatonik numer 119 na luzie, a dzisiaj dla odmiany coś innego: Grand Prix Ustki na 10 km (ʘ‿ʘ) Od kiedy ustaliliśmy termin wyjazdu do #ustka byłem najarany na ten bieg, bo generalnie bardzo rzadko biegam coś poza Krakowem ( ͡º ͜ʖ͡º)
Spodziewałem się trasy takiej jak kilka lat temu -
źródło: Zdjęcie z biblioteki
Pobierz@enron: gratuluję Ci szczerze kondycji, ja się będę cieszył jak dożyję, a co dopiero mówić o bieganiu i to jeszcze w takich czasach XD
No i najważniejsze pytanie, co było pite podczas biegu?
( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)