Dni mijają, a mój pobyt w #ustka zbliża się ku końcowi (╯︵╰,) Niemniej korzystam ile się da - biegowo i nie tylko (ʘ‿ʘ)
Wczoraj losowo wpadł ciut wydłużony wariant papatonu, ale na dzisiaj już był konkretny plan: pełne #2137 z @EmPfLiX - który ambitnie postanowił ponownie zaatakować























Wszystko co dobre, to się kończy ¯\(ツ)/¯
I tak jest właśnie z moim wyjazdem do #ustka
To były cudne dwa tygodnie, i choć pogoda nie była plażowa to bardzo dobrze je spędziliśmy. Spacery, rowery, plażowania coś tam też było (no i dzisiaj będzie). Jutro wyjazd skoro blady świt, więc cud będzie jeśli w ogóle jutro uda mi się pobiegać wieczorem ( ͡° ʖ
źródło: last-ustka
Pobierz@WuERA: po pierwsze to z reguły początek sierpnia był pewny, od 12 lat tu jeździmy i zawsze pogoda była idealna. Po drugie - wolę jak czasem jest deszcz, czasem 20-25 stopni i sporadycznie 30, niż gdy dzień w dzień masz 30-35 (tak mieliśmy na początku sierpnia w Chorwacji). Lubię naszą kapryśnawą pogodę, jeśli tylko nie lało to szliśmy na 10