@Vanderwill: Nie wiem jak w Krakowie, ale była jakiś czas temu w internetach nagonka, że w Warszawie są jakieś zagłębia ubereatsowe, gdzie wchodząc jednymi drzwiami można się dostać do kilkudziesięciu "restauracji" sprzedających jedzenie na dowóz. Kiedyś byłem na Pachońskiego w Krakowie po sushi i też coś podobnego tam zaobserwowałem, że z jednej parterowej budki wychodzili bez przerwy uberowcy, a były tam chyba 4 lokale z żarciem na dowóz.
  • Odpowiedz
Przydałaby się jakaś OGÓLNOPOLSKA akcja informacyjno-edukacyjna w stylu "nie zamawiamy jedzenia przez apki". Najbogatsi restauratorzy w naszym kraju powinni skrzyknąć się i przeprowadzić jakąś kampanię w internecie i telewizji. Apki to jest totalny pasożyt na biednych, małych przedsiębiorcach. Gastronomia to nie jest łatwy biznes, a dodatkowo jeszcze muszą mieć do czynienia z pasożytem, który ich wręcz okrada. Zgarniają 15% prowizji właściwie za nic, a 30% gdy korzystasz z floty pyszne czy ubereatsa.
NadwornyPanicz - Przydałaby się jakaś OGÓLNOPOLSKA akcja informacyjno-edukacyjna w st...

źródło: image

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@NadwornyPanicz: Jeśli knajpa ma swoją stronę to nie znaczy automatycznie, że ma swoich dostawców, bo mogą wypożyczyć kuriera z apki do dostawy. Glovo, Wolt, Uber mają taką możliwość.
  • Odpowiedz
@SendMeAnAngel: zamówień w uber eats nie naprawisz xd Albo są albo nie ma i tyle. Algorytm raczej nie priorytetyzuje na podstawie wyników. Tylko jak będziesz latać 50km/h elektrykiem to mogą Cie na skuter przełączyć i musisz wrzucać prawo jazdy i OC pojazdu xd

A na glovo to no musisz łapać sesje wolne jak ktoś zrzuca i jeździć po prostu. Jak masz blisko do strefy startowej to możesz brać te nocne
  • Odpowiedz
Mieliście sytuację, że uber sam wam pobrał opłatę za uber one? Przyszło mi właśnie powiadomienie, że pobrało mi z karty 12,99 zł za uber one, gdzie nic nie włączałem. Znalazłem jakiś wątek na reddicie i wiele osób miało podobną sytuację, próbuje się skontaktować z ich czatem, ale to jest jakaś tragedia xD

#ubereats #uber
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@dosefurious: Miałem tak kiedyś a jestem pewien że na pewno dałej anulację kontynuacji subskrypcji. Chciałem uzyskać zwrot lecz jak zauważyłeś to dokopać się do nich to jakiś dramat więc odpuściłem.
  • Odpowiedz
#praca #kierowca Strzała. Posiadam własny samochód, elastyczny grafik w mojej macierzystej robocie, ale chciałem sobie czasem coś dorobić dla zabicia czasu. Warto się pobawić w jakieś #glovo #ubereats #pysznepl ? Zależy mi na tym, że kiedy chce to jeżdżę, a kiedy po prostu nie chce to się w to nie bawię. Raczej chciałbym realizować tego typu kursy po kilka h w dni
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@hpiotrekh: Mam małego mieszczucha w LPG, więc to nie problem, aczkolwiek do zwykłego ubera nawet się nie przymierzałem, moje auto za stare, umowa z partnerem floty, ewentualny wynajem samochodu, to zupełnie odpada. A jak rozmawiałem, z różnymi kierowcami, to mówili że albo 100% się temu poświęcasz, albo dajesz sobie spokój.
  • Odpowiedz
to mówili że albo 100% się temu poświęcasz, albo dajesz sobie spokój.


@L3mmy: no ale co to znaczy? chyba mówili to w kontekscie tego, że jak chcesz traktować to jako pracę z normalną wypłatą, to musisz latać 12h dziennie, ale w glovo myślisz, że jest inaczej?
Wg mnie nawet lepiej na tym wyjdziesz, jak będziesz ruszał tylko w godzinach grubych, a nie jeździł 12h non stop i miał godziny szczytu i
  • Odpowiedz
Niech mi ktoś mądry wytłumaczy, bo ja za głupi ewidentnie żeby zrozumieć. Chcę zamówić jedzenie. W tym samym centrum handlowym jest kilka lokali z żarciem, dosłownie jeden obok drugiego. Z jednego mogę zamówić bez problemu, a z drugiego nie, bo "brak kurierów w pobliżu". Nie wiem, nie wyrabiają się z robieniem żarcia, mają za dużo roboty, ok, zrozumiałbym. Tylko po co wciskać ciemnotę o braku kurierów. Ehhh

#ubereats #uber
humpf - Niech mi ktoś mądry wytłumaczy, bo ja za głupi ewidentnie żeby zrozumieć. Chc...

źródło: 1000059583

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@SendMeAnAngel: Nie doliczasz amortyzacji? Nie wiem czy jeździsz samochodem rowerem czy motocyklem ale warto podliczyć ewentualne zużycie sprzetu i odjąć od dochodu. W podatku masz też składki?
  • Odpowiedz
Zastanawiam się, czy kupić fatbike i przerobić na elektryka, bo na śniegu pójdzie jak burza, czy przerobić obecny rower górski na elektryka. Testowałem kiedyś fatbike w głębokim piachu. Bajka. Tempo dobre miałem, bo lekki na osprzęcie wysokiej klasy.
  • Odpowiedz
Pamiętajcie o tym, że na konto dostaniecie znacznie mniej, w zależności od podatków i prowizji, jakie musicie płacić:
- prowizje dla partnera
- ZUS (jeśli to wasza jedyna praca)
- NFZ (jeśli jeździcie na UZ, nie B2B)
- podatek dochodowy (do pewnej kwoty)
- ryczałt za wynajem pojazdu partnerowi
  • Odpowiedz
dużo jest zamowień z na obrzeżach miasta, że trzeba np 3-4km przejechać do klienta? czy wiecej centrum?


@grand_khavatari: Kilka mi takich wpadło, że na drugi koniec miasta, raz na osiedle położone na totalnym zadupiu. Uber.

Natomiast Glovo to przeważnie krótkie trasy max 1-2
  • Odpowiedz