Zamawiasz sobie taksówkę określając widełki (cenę za kilometr). Ustawiłem sobie 2,30zł, zgłosiła się taksówka.
Przyjechał Janusz, przewiózł mnie 9 km i policzył 40zł.
W #uber jak się zamawia taksówkę i jest droższa niż zakładasz w widełkach, to się pojawia stosowny komunikat.
A tak to wsiadasz do taryfy, jedziesz sobie na miejsce docelowe, a potem janusz biznesu podlicza się jak za woły.






















#uber