"Base Camp" pod Everestem od strony chińskiej (tybetańskiej). W tle powinna być widoczna najwyższą góra świata, ale niestety pogoda była pochmurna.

Piszę w cudzysłowie bo to już jest sztucznie stworzony punkt dla turystów, którzy się nie wspinają. Leży jakieś 6km od prawdziwego Base Campu - czyli miejsca, skąd faktycznie ruszają wyprawy na Everest. Został on zamknięty jakiś rok temu. Próbowałem wypytać przewodnika co było tego powodem to powiedział, że prawdopodobnie topiące się
kotbehemoth - "Base Camp" pod Everestem od strony chińskiej (tybetańskiej). W tle pow...

źródło: comment_15862801913I4benqNukrNtqrtmDxzSu.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
W listopadzie zawsze się coś dzieje.
Poprzedni wpis

Jak wiadomo warszawiakom i informacyjnie dla mieszkańców reszty Polski skrzyżowanie ulicy nazwanej na cześć socjalisty Marcina Kasprzaka z ulicą Aleją Rewolucji Październikowej jest ważnym miejscem dla każdego o serduszku gorejącym rewolucją.
Aleja Rewolucji została po 1990 przemianowana na Aleję Prymasa Tysiaclecia, co stanęło ością w gardle dla czerwonych; przywłaszczyli więc skrzyzowanie, nazywając je Rondem Wolnego Tybetu, pokrywając okoliczne mury i kolumny estakady malowidłami buddyjskich
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

ponieważ cała akcja była zaplanowana jako żart z czarno-czerwonych i nie sądziliśmy, że aż tak się uda, nikt z nas nie zawiadomił stróży porządku.


Rzeczywiście jest się czym chwalić.
  • Odpowiedz
Uwaga, będzie #niepopularnaopinia

Ludzie którzy narzekają na 'okupację' Tybetu przez Chiny (w tym sami Tybetańczycy) powinni sobie porównać dwie strony Himalajów. Na północy Tybet pod chińskim panowaniem to normalny cywilizowany kraj - świetne drogi, dobra infrastruktura, pociągi, woda, itd. Czasami dość skromnie i biednie ale jednak wszystko jest.

A zaraz za granicą, w Nepalu, jakaś maskara. Droga to jedno wielkie błoto. Od granicy do stolicy jest cos 145 km, które dziś
kotbehemoth - Uwaga, będzie #niepopularnaopinia 

Ludzie którzy narzekają na 'okupacj...

źródło: comment_MdYdRuV39YQQpBl3UCjLKwRqcvObygk9.jpg

Pobierz
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kotbehemoth: Tak, nie ma to jak wymordować, zmusić do ucieczki i zagłodzić parę milionów, żeby droga nie była błotnista a budka na granicy odmalowana. Jaka piękna laurka kolonializmu ( ͡° ͜ʖ ͡°)

To, że do lat 50' była to okropnie zacofana teokracja, rządzona w feudalny sposób przez splot państwa i kościoła porównywalny ze średniowieczną Europą, z prowincją kontrolowaną przez coś na pograniczu prywatnych bojówek i mafii
  • Odpowiedz
Co ja dzisiaj widziałem. To debatujący buddyjscy mnisi w klasztorze Sera, niedaleko Lhasy.
Debatują w parach - ten stojący wygłasza jakieś tezy i zadaje pytania i klaskaniem daje znać, że oczekuje odpowiedzi. Debatują codziennie oprócz niedziel, po 2 godziny. Tematem debaty może być cokolwiek. Taka debata jest formą nauki.

#ciekawostki #buddyzm #tybet #jemprzeciez <- mój tag o Azji
kotbehemoth - Co ja dzisiaj widziałem. To debatujący buddyjscy mnisi w klasztorze Ser...
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach