W sumie aktor grajacy Jezuska ma racje, ze całkowicie zmarnowano potencjał tej postaci. Nie dziwie sie, że sie meczył i cieszył sie z odejścia.
Odcinek dobrze zrealizowany, zdjecia sa naprawde piekne. Bardzo udanie uzyskano klimat grozy.
Fabularnie polowa sezonu byla slaba. Jakieś cześciowe wprowadzanie nowych postaci z szeptaczami, pomieszane z wyprowadzeniem Ricka (spin off) z jakimś niby sensownym przeskokiem czsowym.
Chaotycznie to wypadło. Bardzo meczący jest ten schemat ubijania kogoś w połowie/koniec
Takie wylanie złości i #zalesie na szybko. Co za awruk matoły piszczą komentarze pod #seriale ? The Walking Dead #twd „lol nie majo już czego wymyślić tylko gadające zombie, zgapiajo z Z Nation” pod Fear The Walking Dead #ftwd „lol idą w stronę Z Nation, ale patola”. Naprawdę trzeba być mocno ograniczonym by od kilku lat oglądać jakiś #serial i nie interesować się informacjami prasowymi dawanymi miedzy sezonami. Najgorsze, że i tak
Strasznie mi się podoba ta scena. Powiedziałbym nawet że od czasu rozwalenia głowy Glenna przez Negana nie było lepszej. Taka po prostu naturalna. Gada sobie kumpel z kumplem bez żadnego wymuszonego naciąganego patosu. Shane to Shane nie #!$%@? się w tańcu i mówi jak jest
a Rick potulnie słucha aczkolwiek widać z obu stron duży szacunek do siebie. Strasznie brakuje tej postaci w nowych sezonach.
#twd #walkingdead