Hej!

Wiem, ze ten temat byl tu dawno temu poruszany, ale niestety nic nie moge znalezc.

U mnie w domu rodzinnym na Podkarpaciu w Wielkanoc robilo sie bardzo prosta "salatke" z roznymi rodzajami wedlin. Przekladalo to się startym chrzanem, jajkami na twardo i polewalo octem. Podobno, moja babcia zalewala to jeszcze czerwonym barszczem.

Moja
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach