@AnonimoweMirkoWyznania: Dokładnie, tak samo nie rozumiem ludzi którzy zamiast hodować i sami sobie z tego wyhodowanego jedzenia przyrządzać posiłki idą gdzieś do jakiejś restauracji zjeść. Nie dość, że płacą za tak podstawową rzecz jaką jest jedzenie to jeszcze osoba przygotowująca mogła sobie grzebać w nosie i tą ręką potem przyrządzać to jedzenie. Obrzydliwe. Nie mógłbym być z osobą co kiedykolwiek jadła w restauracji.
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: coldapproach ma sens tylko wtedy gdy masz ogólnie pozytywny odbiór u kobiet. Wtedy wiesz ze nie jesteś po prostu przeszkoda na jej drodze jeśli do niej podejdziesz tylko jest jakaś tam szansa ze tez się jej spodobasz. A jeśli regularnie jesteś odrzucany i wzbudzasz obrzydzenie, to podejście do kobiety na ulicy jest dla niej zniewagą, sugerujesz jej, że twoje niskiej wartości geny, mogły by być rozprzestrzenione za pomocą jej
  • Odpowiedz
@DizzyEgg: Osobiście nie mam nic przeciwko nikomu, tak długo jak nie krzywdzą innych ludzi. Osobiście pewnie mój styl życia nazwałbym sam życiem przegrywa, ale osobiście nie czuję potrzeb chodzenia na imprezy, czy nawet posiadania dziewczyny. Nie zazdroszczę ludziom tego, nie chlipię po nocach użalając się po nocach nad tym, mam swoje hobby i zajęcia i tyle, mam inne wartości.

Problem osobiście jednak jest taki, że ich zachowanie jest destruktywne. W
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: pomysl sobie, ze te wszystkie czule i intymne chwile, szczere wyznania, klotnie, ktore mialy doprowadzic do porozumienia - to wszystko bylo na tyle plytkie lub zaklamane, ze z dnia na dzien przestalo miec dla niej znaczenie. Ty sie przed nia otwierales, a ona albo tego nie rozumiala i tylko potakiwala, bo jest glupim szlaufem, albo, co gorsza, od poczatku grala i byles dla niej byle kolem zapasowym by dojechac
  • Odpowiedz
@ssehflodur: zanim przegryw będzie mieć pieniądze stuknie 30 pare lat i koniec marzeń o młodzieńczej miłości tak czy siak skończy jako alternatywny wybór po obskakanej na osiemnastu bolcach julicie z bonusem.
  • Odpowiedz
dołącz do Sentinelczyków na ich wyspie, bardzo przyjazne plemi


@rapgod95: ty mnie podpuszczasz i oni jedzo ludzi czy serio sa przyjaźni?

Ja wolałbym raczej sie trzymać na uboczu i nie zadawać z jakimiś plemionami normickimi
  • Odpowiedz
@Bryto23: ale chyba ich p------o że masz im płacić tyle hajsu za to że tam sobie mieszkasz w hamaku ...

Ja nie potrzebuje żadnej elektryczności ani innych pierdół więc za co miałbym im płacić

raczej bym szukał takiej wyspy gdzie sobie moge na dziko mieszkac i nikt mi sie nie bedzie wpyerdalał z biurokratycznymi buciorami
  • Odpowiedz