#anonimowemirkowyznania
Mirki, trochę z Nowym Rokiem i Świętami mam lekkiego doła. Trochę narastało to we mnie, przez ostatnie kilka lat.
Nawet nie wiecie, jak człowiek źle się czuje z świadomością, że żona nie zauważa jak jej rodzina mnie lekceważy i olewa, a po rozmowie z nią bagatelizuje temat. Do całego powyższego teściowie mają problem z wysłuchaniem naszych próśb.
Szczerze powiedziawszy Rodzina mojej Żony nawet nie wie czym się zajmuję. A
Mirki, trochę z Nowym Rokiem i Świętami mam lekkiego doła. Trochę narastało to we mnie, przez ostatnie kilka lat.
Nawet nie wiecie, jak człowiek źle się czuje z świadomością, że żona nie zauważa jak jej rodzina mnie lekceważy i olewa, a po rozmowie z nią bagatelizuje temat. Do całego powyższego teściowie mają problem z wysłuchaniem naszych próśb.
Szczerze powiedziawszy Rodzina mojej Żony nawet nie wie czym się zajmuję. A


























Nie jesteś kołek z warszawy, tylko zwykły Leszcz xD
Zaakceptował: Eugeniusz_Zua}