#anonimowemirkowyznania
W wigilię pokłóciłem się żoną i z teściową z powodu planowanej obwodnicy, która ma przechodzić kilkadziesiąt metrów od domu teściów. Mówię im, że inwestycja jest planowana od około 20 lat i mieli czas przywyknąć, że w końcu droga powstanie. Powiedziałem też, że dobro ogółu (odciążenie centrum miejscowości z przedszkolami i szkołami, przez które przebiega droga krajowa) jest ważniejsze niż kilkanaście rodzin, którym na stare lata będą jeździły samochody za
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania:

Punkt widzenia, zależy od punktu siedzenia.

Postaw się w ich sytuacji. Powiesz, że posiadłość mogli sprzedać. Weź pod uwagę fakt, nawet gdyby, nie otrzymaliby już rzeczywistej wartości inwestycji. Właśnie dlstrgo, że wisiało info o planowanej budowie drogi.
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Mirkowie i mirabelki,

Sprawa wygląda tak, że mieszkam od kilku lat z żoną w mieszkaniu jej rodziców, za które nie płacimy im odstępnego. Mieszkanie jest przez nas utrzymywane na bieżąco i według mnie jest w stanie lepszym niż zastałem, gdy poznawałem żonę. Doszło wiele usprawnień takich jak nawiewniki w oknach wstawione przeze mnie, remont łazienki, sypialni itp. Ogólnie odkąd się wprowadziłem teściu absolutnie nie interesował się stanem technicznym mieszkania, co
  • 22
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Bait 2/10 - Mieszkasz u kogoś, płacisz rachunki i zrobiłeś nawiewniki w oknach? Powinni ci to z tego tytułu przepisać mieszkanie.
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: "Za darmo" wychodzi zawsze najdrożej. Należało na samym początku mieszkania zadeklarować, że będziesz płacił teściom połowę odstępnego (druga połowa jako prezent dla córki) według stawki na rynku, wtedy byłoby honorowo i mógłbyś stawiać warunki. Żona nie ma do Ciebie szacunku i prędzej czy później poleci w bok z innym gościem, a Ty dalej będziesz spłacał hipotekę mieszkając u swoich rodziców
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: normalnie bym napisał, że typ może mieć kompleksy i jesteś jego obiektem, który wzbudza zazdrość i stąd są jego toksyczne zachowania.

Z drugiej strony, to przecież typowy Kowalski. Takich ludzi jak on jest wielu. Przecież nawet na takim Wykopie masz ekspertów od wszystkiego, którzy skoczą ci do gardła i nie przyznają racji.

Odnoszę wrażenie, że idealizujesz siebie. Chyba nawet sam masz nieco takich cech jak on. Pokora połączona z otwartością na
  • Odpowiedz
OP: Czy idealizuje? Może to tak wygląda, ale wydaje mi się że nie.

Dlaczego? Czuję, że znam się dobrze na obszarze ogólnym który studiowałem a potem poszerzałem na kursach (łącznie z 700 h by się nazbierało wysokiej jakości DROGICH szkoleń w tym obszarze), gdzie temat był oglądany od każdej możliwej strony. W części tego obszaru jestem wyspecjalizowany zawodowo. No i skoro skuteczność jest mierzalna (chociażby wynikiem finansowym osiąganym w tym obszarze),
  • Odpowiedz
Mirki, ale super #film obejrzałem na #player Film nazywa się #tesciowie opowiada o weselu po niedoszłym do skutku ślubie. Jest Dorociński, Kuna, ciekawa historia, super gra aktorska, fajnie wszystko zrealizowane. No nie pamiętam kiedy na polskim filmie się tak śmiałem, a poza śmiechem jest też po prostu ciekawie. Jak oglądałem Dorocińskiego to siebie widziałem, wewnętrznie w-------y, ale trzyma fason... do czasu :) Szczerze polecam :)
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Człowiek nie wie na co się przygotowuje brorac ślub, decydując się na dzieci. Nikt mu tego nie uświadamia. Każdy pcha do małżeństwa, nie ważne czy żonaty czy rozwodnik. Nie wielu decyduje się ukażą swoją prawdziwą twarz przed ślubem, nawet kilka lat po ślubie w obawie że przyszła żona / narzeczona go nie zechce. Ba nawetu nie da się dotknąć a co dopiero mówić o stosunku
#logikarozowychpaskow #logikaniebieskichpaskow #
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 48
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Baciar93: przez nią i przez to, że syna nie dało się naprostować po takim wychowaniu. Rekompensował sobie podświadomą nienawiść do matki źle traktując inne kobiety. Zdradzał mnie etc etc. Miał konto na wszystkich randkowych portalach, wysyłał zdjęcie kutasa jak leci komu popadnie ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Jprdl. Jakis czas jestem zmuszony mieszkac u tesciow. I mam problem z tesciem i jego podejsciem do ogrzewania domu. Mianowice ma pompe ciepla i fotowoltaike 27 kw i caly dzien temperatura w domu jest na poziomie 20-21 stopni, a o 22 wlacza sie pompa ciepla i d--------a na 24 stopnie. Tesc pomimo tej instalacji fotowoltaicznej oszczedza na ogrzewaniu i wlacza grzanie dopiero jak jest taryfa nocna. W calym domu plytki gresowe wiec
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Przy fotowoltaice to nie wiem ale przy pompie ciepla jest.


@MateyJDM: Zakładając panele fotowoltaiczne stał się prosumentem tj ma inną umowę. Rzuć na nią okiem bo coś czuję, że teść ma G11 i taką samą stawkę w dzień jak i w nocy
  • Odpowiedz
Matka toczy wojny, że mam im życia nie układać, uszanować że chcą mieć znajomych, że innych nie mają


@AnonimoweMirkoWyznania: No i ma rację. Skoro nie mają innych znajomych, a z tymi się znakomicie dogadują, z nimi życie mocno się im ożywiło, to czemu mają nagle palić mosty? Nie traktuj niedoszłych teściów jak niedoszłych teściów, tylko jak znajomych swoich rodziców. Życie to nie wojna, że wszyscy muszą być po jakiejś stronie.

Jeszcze
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: Jezu, zamiast się cieszyć ślubem i wspólnym życiem to przeżywanie kto będzie miał wcześniej wesele, czyja sukienka będzie bardziej omawiana i czy atencja się będzie odpowiednio zgadzać. W ogóle z was polactwo nie wyszło, masakra.
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Proszę o poradę szczególnie osoby w związkach. Moim problemem są teściowie.

Od początku są negatywnie nastawieni. Jestem z żoną od 5 lat w związku, w tym 2 lata po ślubie. Są to bardzo konserwatywni ludzie, wychowali żonę na grzeczną i ułożoną kobietę. I to by było na tyle jeśli chodzi o plusy. Stale się wtrącają, mają problem, bo "zabrałem" im córkę. Na początku czepiali się różnicy wieku (ja mam
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania:

Żona wyznała mi, że planowali zostawić ją w domu, żeby opiekowała się nimi na starość (są dopiero lekko po 50), miała robić karierę i od początku zniechęcali ją do chłopaków, miała zakaz randkowania.


To zbyt absurdalne, żeby mogło być prawdziwe.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
Dla moich teściów Covid to istne błogosławieństwo. Świetna wymówka żeby nie przyjeżdżać do wnuka. A mają 15 min jazdy samochodem. W sumie mi to pasuje.
Trochę #zalesie a trochę #wygryw #tesciowie
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@nowekontonowaja: przykre to było na początku, teraz to śmieszna. Moi Rodzice to by Młodego zacałowali a tamci, no cóż po 4 miesiącach się zjawili i stwierdzili, że ich nie poznaje przez maseczki.
  • Odpowiedz
@Ertrael: to, co napisałaś o covidzie jako o błogosławieństwie przypomniała mi moją koleżankę z pracy. Dla niej zeszłoroczny lockdown przed Wielkanocą też był (jak sama mówiła) błogosławieństwem. Bo miała wymówkę by nie jechać na święta do swojej matki, która jeśli wierzyć słowom tej koleżanki - ma trudny charakter i stale jakieś pretensje o coś. Morału tu nie ma, chyba że taki najbardziej prymitywny, że różnie relacje rodzinne się układają
.
  • Odpowiedz
Mireczki, potrzebuje pomocy.
Wczoraj zostałem zaproszony na obiad do rodziców mojej dziewczyny. Uważam, że to troche za wcześnie jak dla mnie, bo jestesmy razem dopiero miesiąc. Tam będzie jej cała rodzina. W tym ta dalsza no, ale mniejsza o to. Wypadalo by kupić jakieś winko czy coś. Mirki, są swięta. Gdzie ja kupie jakiś podarunek? Czy będzie nie w takcie jak pójde z pustymi rękami jak nie dostane?
To ulozeni i bogaci
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Rodzina różowej ze wsi strasznie mnie triggeruje, do tego stopnia że już rok mnie tam nie było. Standardowo namawianie do picie bez limitu, mi wystarczy 10 kielichów i koniec, ale nie anon pij bo się zmarnuje, nie możesz już, to trenuj, trenuj i takie ględzenie przez kilka godzin. No i oczywiście moja wizyta nie może obyć się bez złotych rad od A do Z jak sobie powinienem ułożyć życie,
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Ale mnie w-----a #rozowypasek i jej rodzina. Teść to zamknięty w sobie typ, który jak się otworzy to dogryza "żartami". Teściowa jest miła ale lubi sobie porządzić, porozkazywać nawet mi, teścia to już od wielu lat męczy. Jednocześnie będąc "elegancką panią domu", "zosią samosią", lubi wykorzystywać różową jako serwis sprzątający i kucharkę- jedyną sprzątaczką w domu jest ona, bo młodszej siostry wiecznie nie ma, starszy jest wiecznie
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: Hmmm...

Dam Ci dosyć ogólne rady, bo tylko Ty i twoja dziewczyna wiecie jak między wami i jej rodziną jest.

Z twojego tekstu wynika, że u niej jest co najmniej czworo rodzeństwa. Więc dla nich może być to dosyć normalne, że zajmują się sobą wzajemnie. Ty możesz odbierać to inaczej i ich do końca nie rozumieć w tej
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: tez jestem z warszawy, i nigdy nie widzialem problemu zeby wypic z ojcem, tesciem, wujem czy kimkolwiek innym. Trenuj tyle ci powiem, podczas pamietnej imprezy jakiś czas temu wypilem z nimi 5l bimbru na 5 osob i wyszedlem o wlasnych nogach.

Nie jesteś kołek z warszawy, tylko zwykły Leszcz xD
  • Odpowiedz