Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#studbaza #heheszki #tesciowie
"O nie nie, dzisiaj nie mogę nigdzie wyjść, bo muszę coś ważnego do pracy majsterskiej zrobić." ( ͡° ͜ʖ ͡°)

A tak na serio od kilku dni śpię po kilka godzin i ciągle z---------m, żeby teściowa nie robiła kompletnie wszystkiego, bo choruje na pracoholizm, a dwa miesiące temu przeszła na emeryturę. Potrzebna mi chwila odsapnięcia, bo wizyta teściów potra
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Masz dużo roboty? Potrzebujesz więcej czasu? Daj dziecko teściom na kilka godzin.
Wtedy czasu będziesz mieć 2 razy mniej niż w obecności berbecia, bo teściowie będą dzwonić co 8-15 minut.
#tesciowie #dzieci
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Uspavanka: wiem, przezylam dosc mocna burze z nimi wczesniej na ten temat i sie chyba wystraszyli, ze moje grozby odciecia ich od berbecia sa prawdziwe, i troche odpuscili z tonu:) ale na poczatku to szlag mnie trafial.
  • Odpowiedz
Mąż i żona jadą przez wieś samochodem.

Nie odzywają się do siebie, bo są świeżo po kłótni.

Nagle żona spostrzega stadko świń i pyta pogardliwie męża:

-
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@pestis: Oni wieczorem beda, poza tym to nie o gotowanie chodzi, tylko trzeba cala chate wysprzatac jak ta lala :p Ale juz sprzatam, jestem na dobrej drodze.

  • Odpowiedz
@Sickstee: Bo takie, rzeczy się ogarnia samemu. Skoro wiesz, że będą mieli zamiar wpaść i tak tego nie unikniesz to łapiesz za telefon z tekstem: "To może wpadniecie do mojego #rozowypasek w niedzielę. Jakiś obiad przygotuję, zjemy, posiedzimy pogadamy...". A tak masz jak masz. Wiem, że to trochę upierdliwe w takiej sytuacji, ale jedzenie na telefon powinno być zrozumiałe w "sytuacji kryzysowej", no bo "nie zdążyłem, bo byłem
  • Odpowiedz
@klawiszowy: No właśnie nie miałem pojęcia, że stać ich na taką akcję, że totalnie bez zapowiedzi dzwonią, że stoją pod drzwiami... Ale rada dobra. Dziękuję :) Faktycznie mogłem sam zadzwonić i zaproponować.
  • Odpowiedz