Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@lucky_leo zacznę od tego że trochę zgaduje:
Ta wyrwa nie wyglądała na największą na świecie. Jeśli tabor był odpowiednio odciążony to "przelatywał" tym kołem nad wyrwą a kolejne znowu miały ciągle styczność z szyną. Po prostu można było odczuwać mocne uderzenia przy przejeździe przez to miejsce. Ale wystarczyłby lekki pociąg i jego wózek mógłby wpaść w otwór. To jakbyś samochodem przejechal po dziurze. Także to była loteria na korzyść że nic
  • Odpowiedz
@lucky_leo pociąg ma więcej niż 4 punkty styczne z szyną jednocześnie. To nie samochód. Ponadto całe zawieszenie jest wózkowe. Jeśli 1 z 8 punktów podpory na chwilę straci styczność to cały tabor się nie przechyli w kierunku otworu. Fizyka tu pomaga :)

Poza sytuacja z IC który to wcześniej zgłosił. To była noc z soboty na niedzielę. Kolej wtedy robi się dosyć spokojna. Obciążenia linii są dużo mniejsze z powodu czasu
  • Odpowiedz