Kto wiedział, że Tom Cruise zagrał w musicalu?
Rock of Ages to komedia oparta o rockowe klasyki z lat #70s i #80s - muzykę m.in. Journey, Europe, Twisted Sister, Starship.

Podrzucam odświeżony hit Foreigner I wanna know what love is zaśpiewany w duecie przez podstarzałą gwiazdę rocka (w tej roli Cruise) i młodą dziennikarkę (Malin Åkerman) o wdzięcznym imieniu Constance Sack ( ͡° ͜ʖ ͡°)

#rock #
wonszsmieszek - Kto wiedział, że Tom Cruise zagrał w musicalu?
 Rock of Ages to kome...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Hej - szukam strony internetowej, gdzie jakiś starszy gość (związany z grupą kabaretową albo teatralną) oprócz info o teatrze miał taki dział filozoficzny - nazywał to filozofijki albo jakoś tak. Tam publikował krótkie notki. Gość miał typowo polskie imię (Wiesław albo Zdzisław coś takiego) i poruszał tam różne tematy np. jak rozkochać w sobie kobietę/mężczyznę albo o wierze w Boga - takie typowo filozoficzne tematy.

Ktoś tutaj na mirko mi podrzucał link
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 7
@DarkZizi: @konsul543: @Balactatun: xD co wam po tym jak gospodarka powróci do lat 90. Złotówka stanie się zaraz śmieciem, bo czy stopy się podniesie czy nie i tak nie ma powiązania już z inflacja, która już w------a z toru i jest to the moon. Teraz tylko skreślenie programów socjalnych może coś pomóc- czyli dodruk pieniądza.
  • Odpowiedz
Obejrzałem wczoraj i wysłuchałem z dużym napięciem opery "Nawrócona" autorstwa kompozytora Wima Henderickxa i librecisty Krystiana Łady. Niesamowite doświadczenie, operowanie dźwiękiem, gdzie muzyka nie jest podkładem do wydarzeń ale narratorem, obrazem, gdzie tło sceny jest namalowane a nie wyświetlane komputerowo, żywe elementy dekoracji na bieżąco ustawiane w trakcie akcji, emocje widoczne w ruchu i głosach solistów... Opera o niełatwych czasach, ludzkich wyborach i drogach z tymi wyborami powiązanymi...
Łatwo było się zapaść
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
Otello Giuseppe Verdiego w Royal Opera House Londyn.
Przyznam, że już dawno nie oglądam tak statycznej inscenizacji, choć wiem, że Otello to nie Trubadur ale tu było sennie jak w brazylijskim kryminale. Gdyby nie Maria Agresta (Desdemona) można by uznać, że nic się na scenie nie wydarzyło. Tylko ona wniosła moc i żar. Jonas Kaufmann do końca był nieprzekonujący, podobnie jak Marco Vrantogna, że o Frederico Antoun nie wspomnę.
Rzadko mi się
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Niebadzsmokiem: Smolec to wiocha pod Wrocławiem. Ci, którzy marzą o domu we Wrocławiu lub blisko miasta, ale ich nie stać kupują szeregowiec w Smolcu i mają "dom" i "blisko" do miasta ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Idę właśnie do teatru komedia w wwa i chciałem zapytać czy mogę iść w krótkich spodniach, jest tam jakiś dresscode?
#teatr
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach