Wczoraj miałem wolne i pojechałem z kolegą do mechanika wymienić olej w jego aucie.
Mechanik śmieszek heheszkował ze wszystkiego.
W międzyczasie przyjechał taksówkarz i wywiązał się taki o to dialog:

[Z]łotówa : Witam, damy radę wymienić dzisiaj olej ?
[M]echanik : Witam, czym pan przyjechał?
[Z]: Passatem
[M] : prestiżowy wóz, a duży ma Pan bagażnik ?
[Z] : Bardzo duży
[M] : Zrobi mi pan przysługę?
[Z]: a o co chodzi?