Idę sobie dzisiaj z żoną do Domu Spotkań z Historią na Karowej w Warszawie na wystawę (fajna, polecam), wychodzimy już, a tu nagle wchodzi w-------y dziadek i zagaduje do recepcjonisty.
- Panie, gdzie tu jest Wiejska?
- To ze 2km stąd, trochę daleko, pomóc panu dotrzeć? Mogę pokazać gdzie autobus złapać.
- Nie trzeba, mam taryfę.




















