Kiedyś jak byłem szczeniakiem i przebywałem u babci parę dni to zadałem jej pytanie "co lubisz robić najbardziej w życiu?" babcia unikała odpowiedzi, męczyłem ją jak gówniarz, po czym babcia odpowiedziała mi na o-------l, że "srać". #takbylo #babcia #babci
Wykop specjalnie zakrył obrazki żebyście klikali i nabijali statystyki, potem to przedstawią komuś tam w celach reklamowych żeby był piniondz #teoriespiskowe #takbylo
Siedzę se w wannie z okazji #urodziny przychodzi różowy i się pytam: -kupiłaś mi prezent? -tak Podaje jej pusta szklankę -to wlej mi... #takbylo #logikaniebieskichpaskow
Mirki co się o------o to ja nie wiem. Stoję na gaciach w przedpokoju. Pies podchodzi do drzwi, bo ktoś wchodzi. Do mieszkania ładuje się obca kobieta, w podeszłym wieku, trochę podpita. Stoję wmurowany, że ta zdążyła drzwi za sobą zamykać. Zapytałem "A Pani do kogo?", a ona "Już wróciłam". Nagle uniosła głowę, patrzy na mnie i mówi "Oj pomyliłam się" i wychodzi. Mieszka blok dalej, w pierwszej klatce też na tym samym
Pamiętam jak poznałam wykop.peel. Portal dla ludzi o tak popapranym poczuciu humoru jak ja ( ͡°͜ʖ͡°) Wykopków wyobrażałam jako niegroźnych, trochę wycofanych, miłych ludzi z oryginalnym poczuciem humoru takim jak mój. Założyłam swoje pierwsze konto (nie to, uznałam, ze ma ciulową nazwę i usunęłam), poznawałam powoli obyczaje mikrobloga. Dodałam jakiś tam śmieszny wpis, dostałam naprawdę dużo plusów (prawie dwieście a dla mnie to było coś). Nie
@mokry_sen_polonisty: ja na początku wręcz przeciwnie - byłam przerażona. przerażało mnie dziwne słownictwo, obrażanie użytkowników, chamstwo, dziwaczne poczucie humoru, stulejarstwo. a teraz czuję się tu jak w domu (╥﹏╥)
Chciały wojny, to mają. Złapałem dzisiaj (pierwszy raz w życiu) dwie muchy w locie i przy tym niczego nie rozwaliłem - popisałem się refleksem niczym sam Bruce Lee. Trzymając jedną z nich, zamkniętą w garści, rzuciłem o ścianę jak kamień, a ta zakręciła piruet prawie jak zawodowa baletnica. Uporczywe stworzenia.
pamiętam jak oglądałem Jedyneczkę to zawsze mi się robiło trochę przykro przy słowach "kto nie widział, temu żal", bo ojciec spał po nocce w drugim pokoju i myślałem, że jak wstanie to będzie mu smutno, że przegapił jedyneczkę ( ͡°ʖ̯͡°)
Mój sąsiad zapukał ,ja ostrożnie otworzyłem drzwi. Wyglądał trochę jak Ron Jeremy. krzyknał : "Ty cholerny mały albatrozie ! ". Choć cały czas śmierdział frytkami i calvadosem.
Szedłem sobie ulicą i zobaczyłem młodą dziewczyną rozpłakaną to z grzeczności zapytałem: - Przepraszam, czy coś się stało. Mogę jakoś pomóc? Dostałem odpowiedź: - S--------j, nie Twoja sprawa.