Znacie te rekruterki nie? Szalone. Siedzę sobie kulturalnie na dwójce, przeglądam mirko. Wtem dzwoni telefon, numer nieznany. OHO myślę, jakiś pracodawca z ofertą pracy! Odbieram.

- Dzień dobry tu Karolina Blblblblska, kontaktuję się w sprawie oferty pracy na stanowisko Starszego Eksperta ds. Bardzo Wąskiej Dziedziny Finansów, na którą Pan odpowiedział.
- O super, bardzo mi miło, słucham dalej (ʘʘ)
- Pragnę poinformować, iż rekrutacja na wspomniane stanowisko się zakończyła, natomiast
  • 27
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Historia z życia wzięta. Pracuję w starostwie powiatowym. Na ogół nie zajmuje się sprawami związanymi z IT, jednak, jeśli akurat naszego informatyka nie ma na miejscu, a coś się stanie (zwiecha PC, jakiś błąd, whatever) to wtedy ludzie nauczeni tym, że mam jakieś tam pojęcie, przychodzą do mnie. Tego dnia przyszła do mnie kadrowa. Kobieta, która już dawno powinna być na emeryturze. Ponad 40 lat stażu pracy. Woła mnie do siebie, gdyż
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kiedy jechałem dzisiaj rano tramwajem do pracy, usłyszałem rozmowę trzech młodych pań siedzących niedaleko mnie. Rozmawiały m.in. o samochodach - dzięki temu mogłem poszerzyć moją wiedzę z motoryzacji. Otóż dowiedziałem się, że istnieją takie modele aut, jak Suzuki Forester i Subaru Ibiza ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#heheszki #takbylo
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@liqui6: Nigdy do niczego się nie przyznawaj, złapią cię pijanego w samochodzie, to mów, że nie piłeś, znajdą ci dolary w kieszeni, to mów, że to pożyczone spodnie, a jak cię złapią na kradzieży za rękę, to mów, że to nie twoja ręka. Nigdy się nie przyznawaj.( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz