zamówiłem sobie #kindle i się teraz cieszę jak dziecko, bo w przyszłym tygodniu powinno być :D
ale będę teraz czytał dokumentację AWS, jak jakieś panisko

#takbylo
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

hahaha jaka imba :D
bylem z psem na spacerze i znalazlem telefon. wciskam guziki- tel zablokowony ale wlaczony max baterii. wrzucilem go do kieszeni. poszedlem do biedry po piwko. stoje w kolejce i slysze jak jakas kobita cisnie corke, ze zgubila tel, ze to juz drugi telefon i wincej jej nie kupi. dziewczynka w wieku 12-13 lat lzy w oczach, smuteczek. zmieniam kolejke, podchodze do babki i sobie zartuje- wez kobita pusc
KENOX - hahaha jaka imba :D
bylem z psem na spacerze i znalazlem telefon. wciskam gu...

źródło: comment_CPwQNpCuJJ1YD1l8O89qCFFRbwoaNzbx.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@KENOX: Noo, fajna historia. Z takich fajnych i chwytających za serce, to kiedyś zrobiłem kupę na spacerze. Jakiś pieseł się ucieszył pewnie, a zadowolony pupil to zadowolony właściciel ( ͡º ͜ʖ͡º).
  • Odpowiedz
Fotografowałem event.

Umowa z profesjonalną firmą, zresztą stałym klientem od lat dla nich fotografuję różne wydarzenia, zawsze obie strony były zadowolone. Ten razem oni byli pośrednikiem wydarzenia, o czy ja dowiedziałem się po fakcie, jak zaczęły się schody.

Klient, czyli jedno z naszych kochanych ministerstw postanowił zrobić konferencję. Zamówił więc usługę w jednej z agencji PR. Agencja ta wynajęła "agencję kreatywną", agencja kreatywna wynajęła agencję od eventów. Agencja od eventów wynajęła firmę z którą
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@JezelyPanPozwoly: życie pisze najlepsze pasty. wołaj po wszystkim.

nie wiem jaką Twoja zaprzyjaźniona firma miała z nimi umowę. metody są dwie:
- kulturalna: swoje zrobiłeś, więcej poprawek nie będzie do momentu zapłacenia za zlecenie i wyceny pozostałych zmian.
- mocno nieprofesjonalna: znając pośredników wysłać maila do firmy niemal najwyższej w tej hierarchi, że dwie firmy niżej urządzają sobie cyrk próbując się wykazać, przekazując sprzeczne komunikaty i wstrzymując proces akceptacji i zamknięcia zlecenia.
  • Odpowiedz
Stoję sobie dzisiaj w kolejce do placenia w leklerku i z nudów obczajam otoczenie. Patrzę i jako zdolny obserwator zauważam, że każdy płacący dostaje coś razem z paragonem. Przypominało z daleka coś na kształt ferrari roszerer, tylko w innym kolorze. W każdym razie sądziłem, że to cukierek, bo każdy zacieszał odchodząc od kasy. Takie wzruszenie ramionami, ale jednak takie "e po co mi to, ale ale to ... fajne (
dam_rade - Stoję sobie dzisiaj w kolejce do placenia w leklerku i z nudów obczajam ot...

źródło: comment_GM5XScyQwaM3dufeeg8aZ6flWdEEf1zW.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

kto pamięta pięciosekundówki w Erze?
końcówka lat 90, pierwsze 5 sekund za darmo. początek cebulactwa, początek naliczania sekundowego.

pamiętam, że ludzie prowadzili w ten sposób rozmowy, rozmawiali przez 5 sekund, rozłączali się i oddzwaniali ;)

albo dzwoniło się i szybki wrzut w stylu: "kiełbasa kiełbasa kiełbasa!!!"
c.....o - kto pamięta pięciosekundówki w Erze?
końcówka lat 90, pierwsze 5 sekund za...

źródło: comment_xbUxwb53ewPkc4OngxE5TL5LEXfdmV4z.jpg

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@czydlapanato: nie doznałem tego. ale pamiętam jak były wysokie opłaty za połaczenia i smsy i puszczało się tylko sygnały/głuchacze/strzałki które oznaczały wszystko na co się ludzie wcześniej umowili, np. "puść mi strzałkę jak dojdziesz do domu", "puść mi strzałkę to oddzwonię (bo mam taniej)" itp
  • Odpowiedz